 |
|
znowu usiąde na parapecie , ściskając mocno misia . w uszy wsadzę słuchawki , z których będzie dochodził głos piha . uśmiechnę się do dzisiejszych wspomnień , popatrzę chwilę na zaspane miasto , w końcu wypluję gumę , zamknę okno i pójdę spać
|
|
 |
|
a co najbardziej boli ? wiesz , chyba to , że tata mojego zmarłego ojca - mój dziadek udaje , że mnie nie zna . nie potrafi ze mną porozmawiać . a tak bardzo tego potrzebuję . chciałabym , żeby choć raz mnie przytulił , albo chociaż potraktował jak wnuczkę
|
|
 |
|
gdy minął cały ' grobowy szał ' poszłam sama , z kapturem na głowie na grób przyjaciela , który zginął w wypadku samochodowym . siadłam na ławce obok i zaczęłam z nim rozmawiać . robiłam to zawsze gdy było mi źle . a dzisiaj był szczególny dzień . - dużo odwiedzin miałeś dzisiaj . jezu , napewno się wkurzasz . to już dwa lata . wiesz ile sie porobiło . wiesz . brakuje mi ciebie . siwy nie daje sobie rady . ja sama sobie też z nim nie daje rady . tutaj potrzebna twoja reakcja . zawsze cię słuchał . nie chcę go stracić , przez jego głupotę . - położyłam koło znicza truskawkowe dropsy , które pożerał bez ograniczeń . - masz . najgorsze jest to , że słabo cie pamiętam . twój zapach i głos . przyśnij mi się dzisiaj , bo zabije . - uśmiechnęłam się i wytarłam łzy .
|
|
 |
|
czego chcę od życia ? nie wiem . niczego . no , może żeby cofnąć czas . a tak poza tym to nic
|
|
 |
|
potragisz dobić mnie jak nikt . potrafisz doprowadzić mnie do łez , choć niewielu osobom się to udaje . przez ciebie czuje się czasem bezsilna . ale mimo wszystko cię kocham Mamo
|
|
 |
|
siadam czasem na parapecie , w otwartym oknie i patrzę na zaspane miasto . nikogo wtedy nie potrzebuję , wiem , że mogę liczyć tylko na siebie i choćby nie wiem co muszę dać radę . myślę , że kiedyś wyjadę z tąd w chuj daleko , gdzie nikt mnie nie będzie znał . zostanę światowej sławy aktorką , piszącym niesamowicie dobre książki w wolnym czasie . będę szczęśliwa . i wtedy zawsze robi mi się tak potwornie zimno , że muszę zejść , zamknąć okno i wrócić do rzeczywistości
|
|
 |
|
A prawda jest taka, że czasami tak mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
wiesz dziadku . nie jestem do cholery egoistką , która ma w dupie czyjeś uczucia . wciąż cię odwiedzam , mimo , że nawet się do mnie nie odzywasz . tobie jest ciężko , stojąc nad grobem córki ? pomyśl jak mi jest ciężko stać nad grobem mamy
|
|
 |
|
Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'.
|
|
 |
|
Skłamałabym powiedziawszy że o nim nie myślę. Myślę. Czasami są takie dni kiedy jest w każdej godzinie, a takie godziny kiedy jest w każdej minucie. Ciągle zasypiam i budzę się z jego imieniem na moich ustach. Często łapie się również na tym, że wypatruje jego twarzy w ulicznym tłumie, ale wiem że to nie możliwe żebym ją w nim znalazła. Ale nie mogę się powstrzymać, to silniejsze ode mnie. Ciągle przyciskam twarz do brudnej szyby i moje oczy nadal są wilgotne kiedy 'przypadkiem' przejeżdżam obok miejsc gdzie spędzaliśmy razem czas. Najgorsze są drobiazgi, kiedy usłyszę piosenkę której słuchaliśmy, kiedy ktoś wymówi tytuł filmu o którym rozmawialiśmy. Kiedy poczuję zapach perfum, w które ubierałam się na nasze spotkania, kiedy gdzieś usłyszę jego imię. Ciągle bliskie i ukochane.
|
|
 |
|
W świecie jest tylu facetów, a ja musiałam się zakochać akurat w tym jednym? No cóż tak bywa, w końcu większość rzeczy, które robię nie ma najmniejszego sensu. Na domiar złego kiedy właśnie naprawdę się w nim zakochałam, nasze drogi musiały się rozejść. Zabawne. Teraz wokół mnie jest tylu innych robiących słodkie oczy, a ja swoim zwyczajem olewam ich i myślę o chłopaku który zawrócił mi w głowie. Każda rozmowa z nim, każdy sms czy email (a teraz to takie rzadkie) jest dla mnie jak łyk pysznej krystalicznie czystej górskiej wody. To wszystko jest komiczne.♥
|
|
 |
|
Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'.
|
|
|
|