 |
|
świat w doświadczenia bogaty jak Disney
|
|
 |
|
teraz nie wiem ile trzeba by zaufać
|
|
 |
|
weź Apap jak jesteś słaby
|
|
 |
|
nic nie jest takie samo, nie jest, jesteśmy inni do granic.
|
|
 |
|
z problemami na barkach, aż ugina się kark
|
|
 |
|
najebane w mózgach bo życie to kawal gówna.
|
|
 |
|
`i obiecuję Ci, że kiedyś mnie nie poznasz. i będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny ...
|
|
 |
|
` tańcząca w kroplach deszczu, myslała o nim ...
|
|
 |
|
` .. wzięła się w garść, i poszła zaszaleć
|
|
 |
|
` chyba teraz moja kolej na brak czasu. poczekam, aż zatęsknisz .
|
|
 |
|
` każdy błysk w Jego oczach wywoływał u niej gęsią skórkę.jego spojrzenie hipnotyzowało,
a ton Jego głosu był niczym ulubiona piosenka,
którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca .
|
|
 |
|
` musiałeś wpieprzyć się w to życie jak byłam szczęśliwa?
|
|
|
|