 |
|
a piłeś przecież jak as, zasady na pamięć znałeś, kochanie miała nas rozdzielić starość, a nie twoje chlanie
|
|
 |
|
czasem tak dla hecy lubię patrzeć jak coraz bliżej świecy ruda krąży ćma
|
|
 |
|
kości zostały rzucone, wszystko stawiam na jedną kartę. tylko życie mi pokaże ile to było warte.
|
|
 |
|
Mówisz „Siema. Elo mała, co tak stoisz tu sama?”
|
|
 |
|
Myślę o tym kiedy zrobi się ciemno Kto i czemu wtedy czuwał nade mną Nie rozumiem sensu tych chwil i Do dziś myślę gdzie byśmy dziś byli.
|
|
 |
|
Z tamtych obietnic został pył, który rozsypał czas po glebie Czytaj, że nie zostało nic, dlatego nie ma już mnie i ciebie
|
|
 |
|
Odkąd ostatnio gadaliśmy spotkałem cię przelotem w sklepie I może lepiej, bo nie do końca wiem co mógłbym ci powiedzieć
|
|
 |
|
Coraz częściej nad ranem, w mojej głowie pędzą myśli Zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy
|
|
 |
|
zawsze, gdy sobie wszystko poukładam musisz się odezwać znów i odbudować tą pieprzoną nadzieje, która nie daje mi spać po nocach.
|
|
 |
|
czasem tak dziwnie, gdy patrzysz na mnie, i wtedy po prostu wiem. chciałbyś, żeby było jak dawniej.
|
|
 |
|
bo ona lubi usiąść się na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy i patrzeć w gwiazdy, by po chwili iść po telefon i odczytać: "masz 1 nieodebraną wiadomość" od Niego.
|
|
 |
|
Nie lubi sprzeciwu. Uparta, ale skłonna do porozumienia. Uwielbia drażnić swoim zachowaniem, nie tylko mężczyzn.. Odpowiednio dobiera słowa kiedy wejdzie Jej się w drogę. Rozpieszczona... Otóż tak, jak to księżniczkę przystało. Cyniczna egoistka. Córka ironii. Elegancka i z klasą. Subtelna i wyrachowana. Oczywiście, że lubi pieniądze i kocha luksus. Ale... docenia tez inne wartości.
|
|
|
|