 |
|
Witaj w czasach, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
|
Naprawdę jest ciężko , często nie daje rady , wiedziałam , że świat ma wady ale bez przesady.
|
|
 |
|
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha, Głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni.
|
|
 |
|
Wyjdź z domu na świat, którego nie ma w reklamach
|
|
 |
|
A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć.
|
|
 |
|
Chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków
Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu
|
|
 |
|
pora pokonać się w naszych sporach
|
|
 |
|
Zrozum mnie źle kocham cię, ale nienawidzę bardziej. Nie chcę twoich łez, ale czasem mam chęć na nie popatrzeć.
|
|
 |
|
To było pewne, że wracam do tego teraz z sentymentem
|
|
 |
|
Muszę wziąć co moje i pójść choć może
W miejscu do którego zmierzam będzie jeszcze gorzej,
Ty zostaw wszystko i przyjdź na dworzec,
Ale nie proś abym został, bo muszę odejść.
|
|
 |
|
Chociaż nie jest jak dawniej gdy mnie tylko zawołasz
Przyjdę by po raz kolejny wnieść z tobą toast
|
|
 |
|
Więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij,
Jutro okłamiesz mnie po raz ostatni.
|
|
|
|