 |
|
Wszyscy moi przyjaciele myślą, że tracę zmysły.
Nie mogę uwierzyć, że jestem zaślepiona tym, czego potrzebuje.
|
|
 |
|
Bo wszystko co wiem, to to, że potrzebuję Cię tutaj zawsze.
|
|
 |
|
Słońce wstanie, przykryje moje oczy ponad moją głową, bojącą się światła i pomyśl dokładnie co możesz powiedzieć, żeby nikogo nie zranić.
|
|
 |
|
To tak, jakbym nie mogła oddychać, jakbym nie była w stanie ujrzeć niczego prócz Ciebie - jestem od Ciebie uzależniona To tak, jakbym nie mogła myśleć bez Ciebie przerywającego mi w moich myślach, w moich snach. Zawładnąłeś mną jakbym nie była sobą.
|
|
 |
|
Niesamowite uczucia, wznosimy się wysoko, wywracając tarczę wolności przez niekończące się diamentowe niebo.
|
|
 |
|
Całkiem nowy świat, oślepiające miejsca, których nie znałam ale teraz od drogi tutaj jest krystalicznie wyraźny.
Jestem w całkiem nowym świecie z Tobą.
|
|
 |
|
Nie ma gór zbyt wysokich, byś nie mógł się na nie wspiąć, wszystko co musisz zrobić, to mieć odrobinę wiary podczas wspinaczki.
|
|
 |
|
Myślałam, że nie mogę trwać i życie było niczym więcej niż denerwująca piosenka ale teraz znam znaczenie prawdziwej miłości i leżę we właściwych ramionach.
|
|
 |
|
Kiedy góra wydaje się zbyt wysoka i nie masz odwagi ani siły, by się na nią wspiąć na swojej drodze jesteś sam, Ty ciągle biegniesz, choć nie widzisz końca tylko ciemne chmury są nad nami i nie widać już błękitu, Ty ciągle maszerujesz przed siebie.
Jakoś zrobiłeś to wbrew sobie, docierasz do gór, prowadzisz mnie swoją ścieżką Twoje zwycięstwo.
Stworzyło historię i teraz wierzę, że to jest możliwe.
|
|
 |
|
Miasto sprawiedliwości, miasto miłości, miasto pokoju dla każdego z nas.
Wszyscy tego potrzebujemy, nie możemy bez tego żyć.
|
|
 |
|
'Jak mam jej powiedzieć, że odchodzę?
Kiedy wiem, że będzie mnie błagała bym został, jak mam jej powiedzieć, że nadszedł czas rozstania?
Kiedy ona przyjmie to tak ciężko, nie chcę łamać jej serca, nie chcę patrzeć gdy płacze, ponieważ przyrzekłem jej, że zawsze, będę przy jej boku.'
|
|
 |
|
Patrzę na panoramę miasta jak głośne, ciche noce we mgle zbrodni, jak obok szczęście mieszka a zarazem smutek a sygnały rozwiązań w niebie..
|
|
|
|