 |
|
jak ty to robisz? przez całą noc płaczesz, wijesz się z bólu i tęsknoty a na następny dzień uśmiechasz się od ucha do ucha i jesteś taka jak dawniej, jak ty to robisz?
|
|
 |
|
Jak się obudzę masz leżeć obok mnie .. I nic mnie to nie interesuję ,że masz dziewczynę.. chcę po prostu żebyś przytulił mnie i powiedział jestem przy Tobie , o nic się nie martw damy radę .. Masz być .. Proszę ../lokoko
|
|
 |
|
Kto mnie weźmie na dobrą wixę ? Bo ta propozycja na impreze, która dostalam odpada ..Błagam poratujcie .. /lokoko
|
|
 |
|
Źle się czuje , jest źle ...
|
|
 |
|
Tak kurwa .. Przeszkadzała Ci odległość w naszym związku.. Te pieprzone 10 km, mówiłeś ,że nie damy radę w zimę się spotykać . Kurwa te twoje tłumaczenia były bez senu .. I wiesz boli mnie teraz fakt ,że do tej swojej niuni też masz koło 10 km tyle co do mnie i co kurwa nie zrywasz z nią po miesiącu , bo stwierdzisz ,że odległość Ci przeszkadza.. Już kurwa widzę ile dla Ciebie znaczyłam całe nic ../lokoko
|
|
 |
|
Wiesz , dziś już nie wiem co będę robić . Nie planuję niczego, żadnej godziny, minuty . W sumie można powiedzieć ,że zaczynam żyć chwilą. Wiesz co jest w tym piękne ,że nie odczuwasz rozczarowania jak jakiś plan Ci nie wyjdzie. Jesteś wtedy o wiele bardziej kreatywną osobą, no i potrafisz się cieszyć z małych rzeczy . Wczoraj ludzie świetnie zawiedli , zostawili mnie . Wiesz w sumie to za to im dziś dziękuje . Bo wiesz nauczyłam się ,że nie mogę nic planować. Dodatkowo jeszcze tego ,że robię od dziś tylko to na co mam ochotę . Rozumiesz ? Pewnie nie ... Ale żyjemy , dajemy radę , śmiejemy się .. Wiesz już o co chodzi ? Chodzi o to ,że chcę być szczęśliwa i mam nadzieję ,że mi się uda stąd tyle optymizmu dziś we mnie ..Zobaczymy na jak długo /lokoko
|
|
 |
|
Nie wierz mężczyźnie, gdy klęka i prosi o wybaczenie zdrady. W myślach planuje następną.
|
|
 |
|
nie, nie potrafię dokładnie opowiedzieć Ci, co miałam na myśli, mówiąc, że nie będę potrafiła żyć bez Ciebie, może myślałam, o porannym piciu kawy, wspólnym jedzeniu obiadu, o niepotrzebnych, ale tak ważnych telefonach, o buziaku na pożegnanie i na dobranoc może miałam na myśli te ciche wieczory, w które Ty udajesz, że masz dużo pracy, a ja czytam kolejną nudną powieść. Może, ale przecież do tej pory, robiłam to wszystko sama, więc tęsknota, też nie jest mi potrzebna.
|
|
 |
|
"Bo widzi Pan, pewnego dnia po prostu budzisz się i zdajesz sobie sprawę z tego jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś kto ma Cię gdzieś. I to jest świetny moment by odpuścić."
|
|
 |
|
Coraz trudniej było jej wstawać. Kiedy rano dzwonił budzik nie miała siły nawet go wyłączyć. Przykrywała głowę poduszkami i walczyła ze łzami.
|
|
 |
|
Znów usłyszała jego głos, zauroczenie powróciło. Wszystko, o czym zapomniała przez tych kilka miesięcy. Chwile szczęścia, które opłaciła już przepłakanymi nocami, domagały się większej zapłaty.
|
|
 |
|
Nie wiesz jak to jest tęsknić za kimś kogo tak naprawdę nigdy się nie miało w objęciach. Nie wiesz jak to jest kiedy nie masz żadnego nawet najmniejszego powodu by rano wstać i funkcjonować przez jakieś 12godzin. Nie wiesz jak to jest wymuszać uśmiech, by nie było zbędnych pytań. Nie wiesz jak to jest patrzeć na swoje własne marzenia, które spełniają się komuś innemu. Nie wiesz jak to jest brać oddech z bólem,który przypomina Ci o wszystkim co minęło, więc nie pieprz że mam bajkowe życie, bo nawet jeśli wydaje Ci się że to zwykłe błahostki dla mnie mogą być czymś cholernie ważnym. Czymś czego Ty nigdy nie zrozumiesz..
|
|
|
|