 |
|
skakaliśmy nigdy nie pytając po co, gdy się całowaliśmy, czułam się zauroczona, miłością, której nikt nie mógłby odrzucić
|
|
 |
|
ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść
|
|
 |
|
przecież ja, bez ciebie, to nie ja
|
|
 |
|
uzależniam Cię na dobre, może lepiej nie zaczynać
|
|
 |
|
póki serca mi nie wyrwiesz, nie weźmiesz mi nic.
|
|
 |
|
jestem sam, jesteśmy sami oboje i zastanawiam się, czy można być samemu we dwoje
|
|
 |
|
Goń, jeśli ciągle czujesz ogień. Goń, to co dało się ocalić w nas. Goń twoje myśli, w mojej głowie. Goń! udawajmy, że to pierwszy raz.
|
|
 |
|
nie rób tak, to nieetyczne kolego
|
|
 |
|
uwielbiam jesień ponad wszystko
|
|
 |
|
Niby taki piękny dzień w moim życiu , urodziny .. A jest najbardziej pechowym dniem .. Pamiętało dużo osób nawet tych co zna mnie dopiero kilka miesięcy nawet mniej. Ale wszystko dzisiaj się zaczęło sypac .. a to kolejne jedynki na lekcjach.. Wgl masakra . Najbardziej chyba zabolał fakt ,że nie mogę się przytulić do Ciebie tak po prostu i nie mogę dostać od Ciebie w prezencie buuuziaka najcudowniejszego na świecie. Jeszcze te życzenia rzucone na lekcji , Wszystkiego najlepszego z uśmiechem , ale po kilkuminutowej kłótni z Twoją koleżanki z ławki , że ja przecież dzisiaj nie mam urodzin . Fajnie ,że Ci chociaż przypomniała... Potem życzenia na fejsie. Ok miło jest , ale dziwnie jak ludzie pamiętają tylko i wyłącznie przez facebooka. Chujowy dzień megaa .. Co jeszcze się zdarzy pechowego ? Cudownie ...-,-/ lokoko
|
|
|
|