 |
|
Pierdol to. nie bądź dziewczyną, która potrzebuję mężczyzn. bądź dziewczyną, której potrzebują mężczyźni. [assassiner]
|
|
 |
|
Łapacz snów powinien wziąć nie moje koszmary, a te najpiękniejsze wizje z nim. To one bolą najbardziej./esperer
|
|
 |
|
Wiesz, że powoli moje uczucie wygasa? Bardzo powoli, ale przechodzi. Nie zasługujesz na mnie. Wybrałeś inna. Trochę mnie boli, że przyjaciółka odebrała mi chłopaka, wiedząc wszystko. Nie kochasz mnie, to ja spróbuje tego samego. I nie ważne, czy Ty znów będziesz chciał spróbować czy nie. Ja na to nie przystanę // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Nie musisz się martwić, nie zranisz mnie. Nikt dziś nie zrani mnie bardziej niż tamten mężczyzna, który swego czasu był nazywany moim chłopakiem. Nikt dziś nie sprawi, że moje życie na moment się zatrzyma. Ty ewentualnie możesz mnie wytrącić z równowagi, wkurwić mnie możesz, no. / napisana
|
|
 |
|
Jak mam wierzyć w słowa kiedy ludzie tak często kłamią? Kiedy ja sama tyle kłamię? / napisana
|
|
 |
|
I nawet jeżeli to rzeczywistość próbuje stawiać przed nami jakieś granice to powinniśmy usiłować je przezwyciężyć. Powinniśmy szukać jakiegoś sposobu, jakiejś możliwości, która z pewnością jest gdzieś ukryta. Jednak najczęściej my albo boimy się albo nie chcemy szukać tych alternatyw. Wolimy zatapiać się w łzach mówiąc, że już nic nie da się zrobić. A wtedy my sami sobie stwarzamy kolejną granicę i kolejną. I tak otaczamy się grubym murem, pozbawiając się możliwości zdobywania świata. / napisana
|
|
 |
|
Los płata mi figle, zabawia się moimi uczuciami. Jeśli to już jest koniec, jeśli nie jesteś tym jedynym, to czemu dostaje coś co powinno przyjść pół roku temu? Czemu znowu przypominasz o sobie? Staram się zapomnieć o Tobie, o Twoim śmiechu, o Twoim dotyku, ale jest mi ciężko. Codziennie rano budzę się i mam nadzieje, że to dzisiaj będzie ten dzień, że zapomnę, że znikniesz. Zgubiłam się. / mlejsi
|
|
 |
|
zawsze byłeś i będziesz najpiękniejszym scenariuszem mojego życia.
|
|
 |
|
'' Mogłeś wracać sto tysięcy razy i zawsze Eskimos dopiero co złowił swoje dwie ryby, ptaki były w drodze na południe, sarny piły u wodopoju, miały śliczne smukle nogi, a Indianka z obnażoną piersią wciąż tkala ten sam klilim. Nikt się nie zmieniał. Tylko ty byłeś inny niż za poprzednią wizytą. Nie dlatego nawet, żeby ci przybyło lat. Byłeś inny, po prostu. Bo tym razem przyszedłem w innym palcie. Albo dziewczynka, z którą zawsze chodziłeś w parze, dostała szkarlatyny i zastępowała ją inna smakują. Albo zamiast panny Aigletinger prowadziła klasę inna nauczycielka. Albo od poprzedniego razu zdarzyło ci się posłuchać, jak rodzice kłócili się okropnie w łazience. Albo właśnie przed chwilą minales na ulicy jedną z tych kałuż mieniących się kolorami tęczy od mieszanki benzynowej. Słowem, w ten czy inny sposób coś się w tobie zmieniło.'' J.D.Salinger - ''Buszujący w zbożu''
|
|
 |
|
To wszystko ciągle boli, a każdy nowy dzień i ten mijający czas nie dodaje wytchnienia. Miłość nie odchodzi razem z znikającymi kartkami kalendarza. Ona nie ma daty ważności. Miłość jest w nas, w naszych sercach do końca. Możesz ją schować, przydusić, ale z pewnością się jej nie pozbędziesz. / napisana
|
|
|
|