 |
|
Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro, miałaś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd.
|
|
 |
|
Mówią – widzę jak upadasz, odpowiadam – to nie ja.
|
|
 |
|
I musiałem zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty,
teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.
|
|
 |
|
Znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle.
|
|
 |
|
Miałaś być tu ze mną, a to kurwa szkoda.
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, mimo
że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
|
|
 |
|
Dzisiaj jest inaczej, bo jest ćpanie,
Niedziela, poniedziałek, wtorek w środę chlałem.
|
|
 |
|
Zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic, brudnych tak, że możesz brud przytulić, czujesz?
|
|
 |
|
Dziecko szczęścia niech tak tu mówią o mnie,
nie pozwolę wam zapomnieć.
|
|
 |
|
wiesz co przenosi góry? to ponoć nasza wiara,
jedyne co masz zrobić, to się postarać.
|
|
 |
|
czasem wystarczy być sobą,
ja ciągle staram się, więc ty też raz się na to zdobądź.
|
|
|
|