 |
Nie chcę być tylko następną dziewczyną w Twoim życiu. Chcę zostać na zawsze. Rozumiesz?
|
|
 |
Nie kochali się za coś. Kochali się mimo wszystko. Mimo wad, które każdy z nich miał.
Ona zabiłaby za niego.
On zamordowałby za nią..
Zostali razem do końca życia.
|
|
 |
- Czyli mam nie kasować wszystkich Twoich numerów?-zapytał.
-Spieprzyliśmy miłość, postarajmy się nie spieprzyć nic więcej.
|
|
 |
Nie boję się wilka, tabletek, śmierci, czterdziestu rodzajów pustej ciemności. Boję się przywyknąć.
|
|
 |
- Przecież On jest chuliganem.
- Wiem lubię takich.
|
|
 |
'Podobno mówią, że czas leczy rany. Dla mnie czas się zatrzymał odkąd nie ma Cię przy mnie.'
|
|
 |
'Nie trzeba wierzyć w cuda, wystarczy wierzyć w siebie,
Możesz osiągnąć wszystko, tylko musisz to wiedzieć. '
|
|
 |
On nie jest okropny, on jest po prostu trudniejszy do kochania
|
|
 |
Jakbym do miłości stała tyłem.
|
|
 |
"Chodzi mi o to - powiedział - że gdy o kimś myślisz, gdy nie możesz o kimś zapomnieć, dostrzegasz go wszędzie wokół".
|
|
 |
Mówiłeś mi "jesteś moim aniołem", "nie wyobrażam sobie bez Ciebie życia", a później z taką łatwością odszedłeś ode mnie. Nagle słowa stały się tak mało znaczące, a ja nie potrafiłam uwierzyć, że można tak łatwo rzucać je na wiatr. Nie wiedziałam w co mogę jeszcze wierzyć, straciłam zaufanie do każdego wokół, bo nagle wszyscy wydali się tacy zakłamani. Zmieniłeś mój sposób patrzenia na świat i na ludzi. Odchodząc odebrałeś mi zdolność do kochania, bo pomimo tego, że jestem przepełniona miłością do Ciebie ja nie umiem kochać. / napisana
|
|
 |
Nie wiem jak to jest możliwe, w końcu minęło tyle czasu, który miał uzdrowić moją chorą duszę i popękane serce, ale ciągle połową siebie tkwię w tym, co było kiedyś. To nie są tylko wspomnienia, które nie chcą przeminąć. To jest coś więcej - takie poczucie, że to co było najpiękniejsze może jeszcze wrócić, że wystarczy tylko odpowiednie słowo, a znów będzie jak dawniej. Tamto życie było lepsze, dlatego więc tak często do niego wracam, ciągle porównuję, analizuje. Utknęłam w tym czego dawno już nie ma, a to strasznie wykańcza i w żaden sposób nie pozwala otworzyć jakiegokolwiek nowego rozdziału. Chciałabym odciąć się od tego jakąś grubą kreską, ale on ciągle jest ważną częścią mnie, a dopóki nią będzie - ja nie urodzę się od nowa. / napisana
|
|
|
|