 |
|
Zastanawiam się, na co ja tak właściwie liczę. Przecież nic się zmieniło, prawda? Nadal gramy według Twoich zasad. Ja jestem dla Ciebie, a nie Ty dla mnie. Bierzesz co chcesz, tak samo jak brałeś od samego początku. Widujemy się głównie wtedy, gdy Ty wyrazisz chęć spotkania, a nie wtedy, kiedy ja tego potrzebuję, bo umieram z tęsknoty. Wszystko jest tak było. Bez zmian. Zadziwiające jest tylko to, że choć wiem, że nic z tego nie będzie, że od początku pogrywasz w jakieś dziwne gierki, od jakiegoś czasu mam głupią nadzieję, że coś się jednak zmieniło. Że może jednak zaczęło Ci na mnie zależeć i może Nam się udać.
|
|
 |
|
Lubię erotyczne rozmowy z Tobą.
|
|
 |
|
Zaczyna mi zależeć, czyli oczywiste już, że to wszystko zmierza ku upadkowi. Ale zbierajmy jeszcze te rozsypane części nas, może jeszcze zrobi się ciekawiej.
|
|
 |
|
Zacząłem mówić i wtedy na mnie spojrzałaś, twoje oczy sprawiły, że paraliżujący strach wyrzucił ze mnie setki słów, ale oczywiście nie zdążyłem powiedzieć, że cię kocham.
|
|
 |
|
Co to jest prawdziwa miłość, wiedzą tylko kobiety brzydkie, piękne – umieją zaledwie uwodzić.
|
|
 |
|
Wiesz dobrze , że bywają takie momenty,kiedy uśmiechasz sie tylko po to by się nie rozpłakać.
|
|
 |
|
Czasem kiedy mówię 'wszystko w porządku' chciałabym, żeby ktoś spojrzał w moje oczy, uściskał mnie mocno i powiedział 'wiem, że wcale tak nie jest.'
|
|
 |
|
Pieprzę ten Twój romantyzm. Nie działa to na mnie, nie ufam temu, nie wierzę. Nie potrafię zaufać Ci, kiedy przychodzisz do mnie z różą, doszukuję się kłamstwa w każdym wyznaniu, odpycham tą rzekomą pełnię szczęścia, która mogłaby nas łączyć. Dla mnie nie ma miłości. Nie ma szczęścia w tym wymiarze. Nie ma trzepotu motylów w brzuchu, a zaczerwienione policzki i szybciej bijące serce wiążą się tylko z dobrym seksem. I jeśli chcesz usłyszeć to prawdziwe "kocham" to nie z moich ust. Nie potrafię być dla Ciebie, cała, bez zahamowań. Ściągnę przez Tobą wszystkie ubrania i z równie wielką pasją pozbędę Cię Twoich, ale nigdy nie pozwolę Ci na przejrzenie mojego serca ~ chimica
|
|
 |
|
I jestem taka nieogarnięta i taka pierdolnięta i czasem zakręcona i odrzucona , zagubiona i zraniona , zostawiona i porzucona.
|
|
 |
|
Krwawisz tylko po to by wiedzieć, że żyjesz.
|
|
 |
|
Przy nim dostrzegam same atuty mojego wzrostu. najistotniejszy jest ten, że mogę schować się w jego ramionach i czuć się tak bezpiecznie.
|
|
|
|