 |
|
URODZINKI, DZIEWIĘTNASTOLATKA! ♥
|
|
 |
|
Nie nazywam się Swarovski, ty aurora borealis
brak zgodności, źle oszlifowane kryształy.
Odwracam się w tył, cienia nie da się zostawić.
|
|
 |
|
Patrzę, widzę, grasz w innej lidze, masz to co chcesz i masz to czego nienawidzę.
Strach oplata łzami twarz, na wieki zamilcz. To nie sztuka poznać ludzi, a poznać się na nich.
|
|
 |
|
Chcieliby aureole nad głowami, pokazać jacy są szczerzy, nożyce się odezwą jeśli tylko w stół uderzysz.
|
|
 |
|
Zawsze cię kochałam, a gdy się kogoś kocha, to kocha się całego człowieka, takiego, jaki jest, a nie takiego, jakim by się go mieć chciało.
|
|
 |
|
Jeśli stajesz przed trudnym wyborem - kierować się rozumem czy sercem? - to pamiętaj, aby zawsze przynajmniej dopuścić rozum do głosu.
|
|
 |
|
A ja pieprzę te słowa, gesty, czułe objęcia,
Bo nie ma nas już razem nawet na podartych zdjęciach.
Serca w częściach i tak będzie przez lata.
|
|
 |
|
Bo serce czasem jest bez serca , lubi zmianę zdania.
|
|
 |
|
Byliśmy jak dwa różne płomienie świecy, czaisz?
Ty chcesz ogrzać świat swym ciepłem, ja chcę go spalić
|
|
 |
|
Stochu - Nie Rozumiem Cię
|
|
 |
|
Wszystkie dobre kobiety czasami pyskują.
|
|
 |
|
Ale od złych słów, które się usłyszało, nie można się uratować, choć tak bardzo by się chciało. Niby wszystko wraca do normy, pojednanie następuje, ale ponad tymi słowami, które się tymczasem zagnieżdżają głęboko, na dnie duszy. I czekają, by w odpowiedniej chwili powrócić i znów coś znaczyć, coś niszczyć, i powtarzać się tak długo, aż rozpadnie się wszystko, jak złudzenie.
|
|
|
|