 |
|
Mamy siebie, we dwoje, nie straszny żaden problem. Mamy siebie, a kurwa, cała reszta to drobne
|
|
 |
|
Jestem zbyt słaby, by ogarnąć rzeczywistość. I pędzę gdzieś jak wariat, uważając, gdy jest ślisko
|
|
 |
|
Jedno ci powiem - wysoko trzeba mierzyć. Dzieciaku będzie dobrze pomogę ci w to wierzyć
|
|
 |
|
To szereg blasków i cieni, żyjemy jak żyjemy, parę postanowień ratuje szczątki nadziei
|
|
 |
|
Cały czas ramię w ramię, obiecuję, nie kłamię. Też, podobnie jak Ty stawiam na zaufanie
|
|
 |
|
Mgła już opadła, wszyscy zawiedli. Rozczarowanie to chleb powszedni. Nie są możliwe już happy end'y.
|
|
 |
|
Teraz mam motywację i uśmiecham się częściej. Będę dążyła do tego, by pomnożyć to szczęście !
|
|
 |
|
Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać
|
|
 |
|
To szereg blasków i cieni, żyjemy jak żyjemy, parę postanowień ratuje szczątki nadziei
|
|
 |
|
Spróbuj głową mur przebić, mnie nie zmienisz. Bo rap mnie jara, tak samo mocno jak jarał mnie kiedyś
|
|
 |
|
Pomyśl chwilę, jak często tak się dzieje, że konkretnym chwilom w życiu dajesz tytuły piosenek
|
|
 |
|
Mieliśmy być poważni, tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni
|
|
|
|