 |
|
każdy chociaż raz w życiu miał chwile zwątpienia, każda urojona łza to iloraz cierpienia.
|
|
 |
|
się porobiło, już nie dzielimy razem ławki, choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki.
|
|
 |
|
zna cie chyba całe miasto, bo jebałaś się z połową.
|
|
 |
|
co z tobą co, pierdolona konfituro. turbo kurwo bo jak inaczej nazwać Ciebie ruro. ;]
|
|
 |
|
trzymaj fason małolacik, i nie pozwól się zeszmacić.
|
|
 |
|
masz tu rap zaufania, co się niesie po klatkach.
|
|
 |
|
nie zapomnę o skrętach, których paliłem tony.
|
|
 |
|
ten zastrzyk do życia zachęca.
|
|
 |
|
młodości nie kupisz, anie nie sprzedasz. ;)))
|
|
 |
|
i nigdy nie pozwole być podatnym na wpływy. ;)
|
|
 |
|
dziś to tylko pare dni z kalendarza, do których nie wracamy - no cóż tak się zdarza.
|
|
 |
|
nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy. mam blizny, bo parę chwil pokuło jak igły.
|
|
|
|