 |
|
Powiedział, że blask moich niebieskich oczu
Zawstydza gwiazdy na niebie tej nocy..
|
|
 |
|
A ona chodzi jakby była dziewczyną twoich marzeń
Ma usta Angeliny, dżinsy z numerem zero
Nie wierzę, że tego nie przewidziałam
Ona jest piękna, ja jestem przeciętną dziewczyną..
|
|
 |
|
Ma bogate wyczucie stylu, wiarygodny uśmiech.
Ja nie.
|
|
 |
|
Powiedziałam, żebyś odszedł, ale wiedz, chcę
Żebyś stał przed moim oknem, rzucał kamieniami
I krzyczał "kocham cię"
|
|
 |
|
jego największą wadą było
to, że nie był nigdy moim.
|
|
 |
|
przepraszam nowy dniu, ale
gdy pomyślę o tym co mnie
czeka i co przyniosą moje myśli
to oczy same się zamykają.
|
|
 |
|
odszedł.
a ja również dobrze
mogłam powiedzieć, że umieram.
|
|
 |
|
pragnę, bo nie mam.
odrzucam, bo mam.
|
|
 |
|
jeśli przypomnisz sobie o mnie
kiedykolwiek
proszę spojrzyj w gwiazdy
i pomyśl, że ja też patrzę.
|
|
 |
|
I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. Czy ja kur.a wyglądam jak żagiel?
|
|
 |
|
Panie ładny.. przestań się wpatrywać w puste barbie, liczę na to, że ma pan serce a tamte lalki pana wykorzystają i dodadzą do listy "Tępi, zaliczeni faceci". A nie chciałabym patrzeć jak pan cierpi.
|
|
 |
|
nadal cieszę się jak dziecko, gdy idę za tobą gdzieś w mieście.
|
|
|
|