 |
|
To twoja ostatnia szansa, dobre
życie w dobrym stylu
nawet spedalony jamnik będzie
jebał cię od tyłu.
|
|
 |
|
W różnych miejscach na
projektach Szajka się udziela
Nie ma że go nie ma, taka cena
tego brzmienia
Reprezentant podziemia tak
wychodzę z założenia
Bez cienia wątpliwości w sercu
kawał Polski.
|
|
 |
|
Niczego nie da się naprawić,
wyjaśnić, wymienić.
|
|
 |
|
Chodź ze mną chociaż zupełnie
nie wiem dokąd . Chodź ze mną
by sens nadać życia krokom.
|
|
 |
|
często z życiem igram, ja mówię,
że zbyt często to nas czas
dotyka i zbyt często myślę, że nic
nie ma kiedy zdychasz,
często myślę, że to jest możliwe,
to wszystko, jest mi ciężko
jak wszystkim egoistom bo
wiem, że koniec może gdzieś za
rogiem
czyhać, czas wziąć się w garść i
mieć coś z życia za życia.
|
|
 |
|
kocham to życie tu, czasem go
nienawidzę, wtedy pytam się
gdzie jest Bóg, wiem to głupie,
muszę radzić sobie sam bo
jak umrę to nie wrócę.
|
|
 |
|
Boję się śmierci bo jeśli nie ma
nic po śmierci to
chcę wykorzystać to życie co do
reszty
|
|
 |
|
I to nie grzech że nie wiesz że
projekt Pezet /Małolat
to ,to co w rapie jest najlepsze
robimy to niemalże od
przedszkola
mówią o nas że rap to i rap
tamto.
|
|
 |
|
Mówią weź się za rap bo
wpierdolisz się jak oni
Chcesz iśc do grobu czy być o
krok od niewoli
Weź mi powiedz to, czy uda mi
się zrobić to
Czy ten rap to szansa, czy z
powrotem będę musiał wrócić
na ulicę i ten towar pchać tam.
|
|
 |
|
Wiem, wielu z nas miewa te
przestępcze myśli jak nas kurwa
goni hajs
Lecz nie każdy powstrzymuje te
instynkty
|
|
 |
|
pewnie niektórzy pomyślą, że
wróciłem gonić herę
coś mówiłeś kurwo, że spotkała
mnie słuszna kara
to powiedz to chłopakom we
wszystkich kryminałach
powiedz, że to źle, że handlowali
i kradli
bo kiedyś nie mieli na chleb dziś
mają jaguary.
|
|
 |
|
zawsze mogę wrócić na ulice, co
mi pozostało?
codziennie patrze jak moje życie
idzie na dno
czy rapuje, czy mam prace, moje
życie idzie na dno
|
|
|
|