 |
|
"Za chuj nie muśniesz szczytu, jeśli nie bywałeś na dnie."
|
|
 |
|
"Co dzień widzę Twoje oczy i dotykam Twoich włosów
A jedyne co chcę słyszeć to barwę Twojego głosu."
|
|
 |
|
"Życie to syf, więc z brudu pragnie wyciągnąć Ci szczęście."
|
|
 |
|
"Prawilnych przyjaciół poznaje się w biedzie, raz na wozie raz pod wozem, ale jakoś się jedzie."
|
|
 |
|
"Lecimy do przodu na przekór wichurom i burzom,
Z podniesioną głową, bo życie jest podróżą."
|
|
 |
|
"Choć głowę w chmurach często mam, nie jestem gwiazdą."
|
|
 |
|
mam dowód na to, że złe rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom, a dobre rzeczy złym ludziom. ja spotkałam ciebie, a ty spotkałeś mnie
|
|
 |
|
rozdrapywanie starych ran prowadzi do zakażenia teraźniejszości
|
|
 |
|
przytula mnie, namiętnie całuje, dotyka każdy skrawek skóry. a ja leżę jakby martwa. nie wykonuję żadnego ruchu, ani najmniejszego gestu. bez jakichkolwiek uczuć łączę swoje usta z jego. pozwalam mu aby robił co tylko chce. jestem padnięta po nieprzespanej nocy, ale nie mogę zamykać oczu, bo to właśnie wtedy cały koszmar wraca. jak w błyskach burzy widzę jego i to co razem robiliśmy. wzdrygam się. od uwolnienia krzyku powstrzymuje mnie jedynie wciąż trwający pocałunek. chowam twarz w jego klatce piersiowej aby nie widział jak do moich oczu na nowo napływają łzy. chcę mu dać siebie ciałem, duszą i sercem, ale nie mogę. bo to wszystko zabrała poprzednia miłość.
|
|
 |
|
mogę wybrać tylko jedno: odejść, albo ze wszystkich sił zmusić się do miłości.
|
|
 |
|
powinnam być szczęśliwa, mimo wszystko mam wspaniałe życie. mam obok przyjaciół i chłopaka, na których mogę liczyć w każdej chwili. niczego mi nie brakuje. mam wszystko czego tylko zapragnę. ale w mojej głowie już od dawno nic nie jest dobrze. jadę samochodem i wyobrażam sobie śmiertelny wypadek, w którym wszyscy uchodzą z życiem poza jedną osobą. widzę jak znajdują moje ciało w pokoju po przedawkowaniu. jak spadam w przepaść, lub wprost na ulicę w godzinach szczytu. widzę swoje ciało w kałuży krwi, a wkoło nie ma ani jednej duszy. nikogo nie interesuje to, że właśnie pozbawiłam się ostatniego oddechu, nikt już o to nie dba. jestem psychopatką, zamkniętą w szczelnym kokonie, o który dbam jak tylko mogę., bo tylko on utrzymuje mnie na tym świecie.
|
|
 |
|
nie mogę być przy tobie choć jestem twoim tlenem , choć daję Ci powietrze , choć potrzebujesz mnie. Nie mogę być dla ciebie , nie umiem już tak trwać , nie mogę się podkładać choć robię to cały czas / nacpanaaa
|
|
|
|