 |
|
Na co dzień uśmiechnięta. Korzystała z życia jak tylko się da. Bawiła się, chodziła na imprezy, śmiejąc się, że życie singla jest świetne. Ale wystarczyło, że przyszła do domu. Wtedy najbardziej potrzebowała czyjejś obecności, kogoś kto przytuliłby ją, powiedziałby czułe słowo. Życie singla przestawało być wspaniałe, a uśmiech znikał z jej twarzy. Była tak bardzo samotna, w swoim małym świecie.
|
|
 |
|
Zrób coś, czego nigdy nie zrobiłeś, aby osiągnąć coś, czego nigdy nie miałeś.
|
|
 |
|
dziwisz się, że czasem się gubię? utknij między kocham, a nienawidzę- wtedy zrozumiesz.
|
|
 |
|
Czy można kochać i nienawidzić jednocześnie? I to tę samą osobę?
|
|
 |
|
Nazywasz go szczęściem, chociaż to on przynosi Ci najwięcej bólu.
|
|
 |
|
a dziś, po tym wszystkim- jestem szczęśliwa bez ciebie, uwierzysz?
|
|
 |
|
rodzice pewnie chcieli dać Ci na imię 'szmata' tylko ksiądz nie pozwolił, prawda?
|
|
 |
|
Chciała tylko tego, by kochał ją nad życie.
|
|
 |
|
Z ciekawością słucham kłamstw, gdy znam prawdę.
|
|
 |
|
Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w dupie.
|
|
 |
|
i wiesz co mnie boli? ze w głowach się pierdoli..
|
|
 |
|
zasrana miłość, pieprzone sny, kurewskie zaufanie..
|
|
|
|