 |
|
- Ale narobiłeś jej nadziei.
- Fakt, wyrządziłem jej tę krzywdę.
|
|
 |
|
a ja dalej pamiętam jak topiłam się w twojej mojej ulubionej bluzie.
|
|
 |
|
I wish I could show you how much you mean to me,
but I can't show you the world.-
Chciałabym umieć pokazać Ci jak wiele dla mnie znaczysz,
ale nie mogę pokazać Ci świata.
|
|
 |
|
pewnego dnia obudzisz się z moim zdjęciem w prawej ręce
i będziesz chciał, żebym się do Ciebie uśmiechnęła .
pewnego dnia po prostu zatęsknisz za mną .
|
|
 |
|
rano wstanę, powiem cześć mamie, pójdę do szkoły, dostanę ocenę ze sprawdzianu, wrócę do pustego domu i pomyślę przez chwilę o wyjściu. następnie zrezygnowana powędruje na kanapę, pomyślę o Tobie i o tym jak wciąż siedzisz w mojej głowie, postaram się kłamać, że to miłe wspomnienie. potem klepnę się w czoło i zmulona pójdę spać jakbym jarała przed chwilą zioło.
|
|
 |
|
A on? on pisał od czasu do czasu,gdy zabrakło mu już myśli na kolejny wieczór.
|
|
 |
|
w krainie wspomnień zamykam się.
|
|
 |
|
i leżałam jak idiotka, słodka idiotka. tak cholernie słodka, że mogłaby doprowadzić do wymiotów całe przedszkole... ; )
|
|
 |
|
Kobietom od przedszkola robi się pranie mózgu, wmawia się im, że powinny być miłe.
|
|
 |
|
musimy się spotkać. czekam.’ – odczytując tą wiadomość od Ciebie, poczułam delikatne ukłucie w okolicach serca. przygryzłam wargę. coś musiało się stać. nie zważając na nic, wybiegłam z domu. wiedziałam, że będziesz w parku. to było nasze miejsce, wiązało się z nim wiele niezapomnianych dla nas chwil. kiedy Cię zobaczyłam, opartego o drzewo, moje serce wpadło w arytmię. patrzyłeś przed siebie takim pustym wzrokiem. bez słowa chciałam złapać Cię za rękę. nerwowo ją cofnąłeś. – co się dzieje? słońce, co jest? – czułam, że w oczach stoją mi łzy. – obawiam się, że to koniec. - Twoje spojrzenie było przerażająco obojętne. deszcz łez oblał moją twarz. upadłam w bezradności na kolana. - co zrobiłam nie tak? – wyszeptałam. – na to wychodzi, że zbyt mocno mnie pokochałaś. - odpowiedział. / irresolute.
|
|
 |
|
już nie będę sobie zadawać pytań, dlaczego akurat to się mnie trafiło, ani co zrobiłam źle, choć miałeś dobre intencje. nie będę wieczorami siedzieć z paczką chusteczek na parapecie i oczekiwać kiedy przyjdziesz. nawet kakao ma taki sam smak jak dawniej. ja po prostu cierpliwie tu sobie na Ciebie zaczekam.
|
|
 |
|
wchodze do klubu, kładę nogę na nogę,
wszystkim gościom nagle coś upada na podłogę. :D
|
|
|
|