 |
|
Poszłam do lekarza i zgadnij, co mi powiedział ?! Zgadnij, co powiedział!
Rzekł : ' Dziewczyno, lepiej spróbuj się trochę zabawić, zrób cokolwiek.
|
|
 |
|
- zabierz mnie stąd ! - dokąd ? - jak najdalej ..
|
|
 |
|
i znów zmieniasz status na 'niewidoczny' gdy mnie zauważasz.
daj spokój.. zrozumiałam.
|
|
 |
|
chciałam rysować szczęścia oceany.
|
|
 |
|
Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wykur.iać na cały świat, a on chociaż jest zajebiście śpiący wysłucha Cię i powie, żebyś nie przejmował się tym chujo.ym światem, odłoży słuchawkę a za 10 minut stanie w Twoich drzwiach i zapyta: "to komu idziemy wpier.olić?"
|
|
 |
|
niebieskooki wysoki blondyn , który zniszczył mi życie ;(
|
|
 |
|
Nie bój się głośno mówić o uczuciach. One wiele znaczą.
|
|
 |
|
Wypij kawę, pomaluj paznokcie, ułóż włosy, założ ładną bieliznę, zrób makijaż. Nie daj się tej pokusie, która uparcie każe ci pozostać w łóżku, nie daj się, nie idź na łatwiznę, wyjdź, zamknij drzwi na klucz, wsiądź w pociąg i jedź.
|
|
 |
|
Była z ojcem na plaży. Poprosił ją, żeby sprawdziła temp. wody. Miała 5 lat, i cieszyła się że może się do czegoś przydać. Podeszła do brzegu i zanurzyła stopy.
-zmoczyłam,jest zimna. odpowiedziała dziewczynka.
Ojciec wziął ją na ręce i bez ostrzeżenia wrzucił ją do wody.
- jaka jest woda? - spytał ponownie.
-Dobra. odpowiedziała.
-Więc odtąd,gdy chcesz coś poznać,zanurz się w tym cała,bez namysłu.
|
|
 |
|
Jeden baran, drugi baran, trzeci baran. Sporo było tych facetów w moim życiu... będzie co liczyć przed snem.
|
|
 |
|
Dziś, w chłodny wieczór, schowam się pod Twoją bluzą, a Ty uspokoisz mój oddech. Będę dla Ciebie najważniejsza, niezbędna, niepowtarzalna.
|
|
|
|