|
Znasz to uczucie, gdy otwierasz oczy i wiesz, że to błąd był?
|
|
|
Kocham Cię mocno tak, jak nienawidzę żyć, co poszło w piach, nie szkoda mi
|
|
|
słyszałam krzyk, płacz, dźwięk tłuczonych kieliszków
|
|
|
Widziałam łzy, strach, gniew, nie zdziwi mnie nic już
|
|
|
Znów o Nim myślisz i masz nadzieje, że On choć trochę też...
Życie jest dziwne, wkurwia odległość dwóch tych miejsc...
|
|
|
Kamień na sercu, dusza na ramieniu, krew na dłoniach
|
|
|
mam coś czego mi łatwo nie wyrwą
|
|
|
Depresja... zabija marzenia
|
|
|
Jestem ulotna jak ulotka po Ketonalu
|
|
|
Zdetonuj mnie, podładuj mnie, albo przeprogramuj
|
|
|
Miałeś wątpliwości... Jak mogłeś ich nie mieć, skoro sama nie wiem kim jestem i dokąd tak naprawdę idę?
|
|
|
chodź ze mną przeżyć coś na stałe.
|
|
|
|