 |
|
Słowo pisane nigdy nie zastąpi tego,
co można powiedzieć komuś szczerze, prosto w oczy.
|
|
 |
|
Jestem naiwna. Wierzę w kłamstwa z jego ust choćby nie wiem jak oczywiste były. Chcę w nie wierzyć. Więc nie pozbawiaj mnie tego. Nie pozwolę ci odebrać mi tego, co kocham.
|
|
 |
|
Konspiracyjnie wyłamywać Ci palce, żebyś w końcu przyznał się do tej miłości.
|
|
 |
|
Wyglądasz na przemądrzałego frajera bez laski, który musi sobie walić konia żeby przeżyć coś podniecającego.
|
|
 |
|
Nie odzywasz się. Może po prostu masz mnie w dupie. Proszę nie tłumacz się, że czekasz aż ja coś powiem.
|
|
 |
|
Nauczyłeś mnie jak żyć. Teraz już wiem, że można strasznie dostać po du.pie.
|
|
 |
|
Czuliśmy różnie i czuliśmy tak samo.
|
|
 |
|
Miewała stany depresyjne, w których nawet brak herbaty doprowadzał ją do płaczu.
|
|
 |
|
Mogę Cię olewać, ale to nie znaczy, że jesteś mi obojętny.
|
|
 |
|
Nie dbam o wczoraj, czas biegnie od nowa.
|
|
 |
|
Nie zniosę ich wzroku, patrzą się na Ciebie jakbyś.. jakbyś obiecał im pączka. A przecież to mnie obiecałeś siebie.
|
|
 |
|
Są momenty radosne i takie kiedy chce się płakać, są takie których z pamięci nie mogę wyłapać.
Teraz marzę o tym by mieć je znów przed oczami - chcę wspominać bo to owoc który dojrzewał latami.
|
|
|
|