 |
|
Kolejna noc, papieros, płynie prąd w membranę i płyną chwile niby inne, a takie same.
|
|
 |
|
szacunek i przyjaźń to fundament tej relacji, pewnie zmierzamy do celu nie poddając się stagnacji
|
|
 |
|
dwie osobowości, może z różnych światów, może z różnych miejsc, ale ufam JEJ jak bratu
|
|
 |
|
delikatne jak puch i pył, relacje między tymi, którzy wchodzą w reakcje - kompromisy, bo często tylko jeden ma rację,
|
|
 |
|
obdarzona szczęściem, bo ktoś zapalił latarnię
|
|
 |
|
brudne serce brudne ręce trzeba się godzić, że chcesz mówić ale nikogo nic to nie obchodzi
|
|
 |
|
to, że nie raz jest źle nie oznacza przecież końca, można iść do przodu choćby po jeden dotyk słońca
|
|
 |
|
nie dajesz szansy ludziom, którymi od lat się otaczasz, kiedyś z nimi smakowałeś szczęścia, a teraz zawracasz
|
|
 |
|
wiesz czegoś nie rozumiem,mamy spokojne miejsce, a wciąż celowo zanurzamy się w szaleństwie
|
|
 |
|
i guarantee you'll miss me cuz you changed the way you kiss me
|
|
 |
|
Czasami magia słów potrafi zaczarować bardzo solidnie.
I weź się kurwa potem z tego otrząśnij.
|
|
 |
|
Znowu patrzysz, nic nie mówisz, no i to jest właśnie piękne.
|
|
|
|