 |
|
Niby wielki fan rapu, a gdy reggae stało się modne, zaraz był rastamanem.
|
|
 |
|
I uwierz , że pewnego dnia to ty przez kogoś będziesz płakał. Haha, zapomniałam że Ty nie płaczesz. Skurwysyn z kamienia.
|
|
 |
|
na serduszko w Jego opisie zareagowałam tylko niepowstrzymanym atakiem chorego rechotu. przepraszam, inaczej nie mogłam. nie po tym jak jeszcze jakiś czas temu, był we mnie nieziemsko zakochany. nie po tym jak oznajmił ostatnio, że przez najbliższy rok nie zamierza nikogo mieć.
|
|
 |
|
To był kurwa mój wybór, nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym zanim usnę.
|
|
 |
|
A teraz życie jest mi tak cholernie obojętne, że na każde zadane pytanie wzruszam ramionami i odpowiadam ' nie wiem, chuj mnie to '.
|
|
 |
|
nie chcę już chwilowego szczęścia hazardzisty
|
|
 |
|
Jak by ktoś nienawidził mnie tak samo jak ja cię kocham, to szczerze, bałabym się wychodzić z domu.
|
|
 |
|
Kiedyś napcham Ci do mordy tych pierdolonych czerwonych czereśni, a potem każę Ci je wyrzygać. Zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza
.
|
|
 |
|
Gdy nie ma innego wyjścia,
w końcu zaczynasz dawać radę.
|
|
 |
|
- pamiętasz kiedy spotkałaś miłość swojego życia? - tak. - kiedy to było? - półtora roku temu.. - pewnie jesteście bardzo szczęśliwi. - myślę, że on jest. - a ty ?, nie czujesz się dobrze w tym związku? - nie mówię o związku, ale o tym , że on spełnia swoje marzenia. - a ty? - czekam, aż się we mnie zakocha..
|
|
 |
|
Tylko zepchnąć cię z jakiegoś dziesięciopiętrowego wieżowca i patrzeć jak kurwa lecisz w dół.
|
|
 |
|
Możesz na mnie liczyć jakbym była kalkulatorem, pamiętaj.
|
|
|
|