 |
|
Gdy spojrzałam w te Twoje cholernie niebieskie oczy, nie wiedziałam, że to będzie aż tak bolesne.
|
|
 |
|
Nie powiem, że nie jestem zazdrosna o każdą laskę z którą gadałeś, bo jestem.
|
|
 |
|
Mam nadzieje że dziś zaśniesz ze świadomością, że spierdoliłeś sprawę.
|
|
 |
|
Pisz do mnie czasem,
bo umieram.
|
|
 |
|
Gdyby tęsknił to by powiedział. Gdyby chciał to by napisał. Gdyby kochał to by się starał. Bez ale. Kropka.
|
|
 |
|
Jakby się uśmiecha, ale za nic nie potrafię rozgryźć, co znaczy ten uśmiech.
|
|
 |
|
słyszysz, jak wołam, jak wołam cię byś żył
|
|
 |
|
lecz zanim we mnie zgaśnie żar, zostanę wierna swojej krwi
|
|
 |
|
Jego ryj to przynęta, ty dziewczyno naiwna.
|
|
 |
|
Odeszła bez słowa,
a On nie mógł tego zrozumieć. Tego, że odeszła.
I tego, że bez słowa.
|
|
 |
|
Czy ciężko jest na coś czekać? A może ciężej jest być osobą,
która sprawia, że ktoś czeka?
W każdym razie nie ma już powodu by czekać.
To właśnie najbardziej boli.
|
|
 |
|
Kocham cię nie takim, o jakim marzę, żebyś był, lecz takim jakim jesteś.
Takim, jakim ukształtowało Cię życie, zwłaszcza jeśli Cię złamało, i głównie za to.
Chcę wiedzieć wszystko o Tobie, poznać Twoje dzieciństwo, znać wszystkie rany jakie Ci zadało.
I chcę, żebyś Ty znał moje.
Jeśli nawzajem ofiarujemy sobie nasze rany, powoli je zaleczymy.
Im bardziej cierpiałeś, tym bardziej Cię kocham..
|
|
|
|