 |
|
obietnice przesiakniete ironią ..
|
|
 |
|
cokolwiek powiesz, podzielę to na trzy, nie wierzę w twoje teorie, kruszę je w pył.
|
|
 |
|
Dzisiejsze błędy wyjdą jutro, taka kolejność.
|
|
 |
|
Dziś nie umiem zmienić nic, jakoś tak pomysłu brak, po policzkach płyną łzy, obojętne wszystko tak.
|
|
 |
|
do pewnych spraw mam trudne podejście życie nigdy nas nie traktowało bezboleśnie..
|
|
 |
|
Nie byli razem, choć kiedyś często myśleli o sobie. [net]
|
|
 |
|
mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic. byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś.
|
|
 |
|
tysiące pomysłów żeby dusza była czysta, tyle samo gorzkich prawd tylko po to by wygrać.
|
|
 |
|
ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem, jedna mówi 'chce stąd wyjść' druga mówi 'ja zostaje'.
|
|
 |
|
słyszę te bzdury na orbicie Twoich myśli.
|
|
 |
|
nie jestem wstanie zrozumieć tego znowu ..
|
|
 |
|
milosc nie jest szczera to uczucie udawane
stara bura suka zlych emocji w nas szuka
napelnia szczesciem a pozniej wyssysa do trupa
chuj jej w dupe na tym koncze ten temat
milosci nie ma i nie bedzie o tym ten poemat / Patryk Sobotka [ Sobotka ] .
|
|
|
|