 |
|
Nie mam siły do tego świata.
|
|
 |
|
Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują miłości.
|
|
 |
|
życie to wojna, miłość to syf a ludzie to kurwy.
|
|
 |
|
A niech się ludzie śmieją, nieważne. Słowa już nie zmienią nas żadne. Jest mi wszystko jedno, naprawdę.
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
1.Czasami myślę, jakby to było, gdybym nie miała nic. Gdyby ten cały świat tak jak dawniej należał do ludzi, zaś wszystko co związane z ludźmi zależało od przestrzeni. Wielu z nas cieszyłoby się teraz z tego, co dajemy i odbieramy w zamian. Chyba zatrzymuję jakąś galaktykę. Jestem jakaś zastraszona przez wspomnienia. Zaprzeczam, bo wiem, że wieczność nie istnieje, a w życiu nic nie jest proste. Będąc jeszcze małą dziewczynką myślałam, że będzie tak jakbym biegała za motylem i śmiała się z każdej chwili. Nigdy nie ma na zawsze, a wszystko czego chcemy prędzej czy później i tak się skończy. Jesteśmy tak skomplikowani i jakby źle złożeni. Robimy sobie złudne nadzieje, co nas rani. Stereotypów może być wiele, rozumiem. Każdy chce przez jakiś czas zaistnieć.
|
|
 |
|
2.Ale spróbujmy odnaleźć w sobie magię, bo to ona czyni nas wyjątkowymi. Chociaż spróbujmy... Przyjdzie dzień, w którym to ciebie będzie skręcać w sercu tęsknota, a oczy będą dużymi, zapuchniętymi czątkami wyrażającymi co czujesz. Wtedy wszystko przejdzie na innych, a ja? Ja stanę się wolna, zacznę żyć i cieszyć się tym co mam. Będę bawić się, wariować i robić wszystko, abyś pożałowali tego, że odeszliście.Wtedy ja będę pokazywać, jak bardzo obojętne są mi uczucia i reszta tych bzdet, które wszyscy wmawiali mi jeszcze jakiś czas temu. Nie zwrócę uwagi, na żadne słowo, proszące mnie o kolejną szansę. Ja po prostu odejdę, tak jak oni, abyś poczuli co to znaczy umierać z bólu w klatce piersiowej.
|
|
 |
|
czasem mam ochotę rzucić to i nie wracać, wziąć Cię za rękę i uciec na koniec świata.
|
|
 |
|
więc bądź bo nie różnie się od Ciebie, też potrzebuje kogoś jak Ty, w potrzebie.
|
|
 |
|
dziś ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać
|
|
 |
|
to jest dla mnie proste, jak dwa razy dwa. nieugięty charakter, problemy, a w nich Ja.
|
|
 |
|
żyć to się bawić, inaczej nie da rady
|
|
|
|