 |
|
Póki serce w klacie bije, póki krew mnie pompuje,
Potrzebuje tak niewiele, choć tak wiele otrzymuję.
|
|
 |
|
Nie klnij na ciemność – zapal zapałkę,
Udowodnij sam sobie, że potrafisz wygrać walkę.
To jest w Tobie – ta wewnętrzna siła,
Wyzwól to z siebie póki krew w Twoich żyłach
|
|
 |
|
To rzeczywistość z tym się oswajasz
I dobrze niech prawda wciąż wychodzi na jaw
Naciśnij STOP jeśli tego się boisz
Tak czy siak to ja brat wciąż obstawiam przy swoim
|
|
 |
|
Tu mam swój azyl tu znajduje spokój
Z dala od zgiełków osądów i wyroków
|
|
 |
|
Jestem gotowy stawie temu czoła
Przyjdę z pomocą jeśli tylko mnie zawołasz
|
|
 |
|
Obraziłeś mnie przez sen to przeprosisz gdy się zbudzisz
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci
Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci
|
|
 |
|
Jeszcze raz, coś jak "kopiuj", "wklej", "enter".
|
|
 |
|
Niebo,piekło, moja dusza, krew i kości.
|
|
|
|