 |
|
Nie byłabym sobą, gdybym się do Ciebie nie uśmiechnęła. Mimo wszystko.
|
|
 |
|
''Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro,
Miałaś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd.''
|
|
 |
|
''Przestałem radzić sobie z życiem.
I zacząłem chlać co weekend.''
|
|
 |
|
''I musiałem zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty,
Teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości.''
|
|
 |
|
''Dzisiaj jest inaczej, bo jest ćpanie,
Niedziela, poniedziałek, wtorek w środę chlałem.''
|
|
 |
|
''Zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic.
Brudnych tak, że możesz brud przytulić, czujesz?''
|
|
 |
|
jeśli ubierzesz moje buty, przeżyjesz każdą sytuację mojego życia,
ogarniesz mój charakter , wylejesz taką samą ilośc łez,
uśmiechniesz się tyle samo razy - wtedy dopiero możesz mnie oceniać.
bo bez tego, tak naprawdę gówno o mnie wiesz.
|
|
 |
|
jebać fałsz, jebać kłamstwa i cały ten rynsztok.
|
|
 |
|
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
|
|
 |
|
Mam w życiu takie momenty, które chciałabym przeżywać w zwolnionym tempie.
|
|
 |
|
Nigdy nie kłam, nie uciekaj, nie oszukuj i nie pij.
Jeśli musisz skłamać to w objęciach osoby, którą Kochasz.
Jeśli musisz uciec to tylko od złych ludzi.
Jeśli musisz oszukać, oszukaj śmierć.
A jeśli musisz pić, pij w chwilach, które zapierają dech.
|
|
 |
|
To nie wzrost decyduje o tym z jakiej perspektywy patrzymy na świat.
|
|
|
|