 |
|
`Rodzice w domach pełnych miłości, dają nam życie w inkubatorach zamiast wolności.
Nam płynie pot po skroniach, bo już w młodości, wmawiają nam,
że w naszych dłoniach jest los ludzkości.
Ja w Twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem wiarę w jutro,
bo straciłem ją szybciej niż matkę,
więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij,
jutro okłamiesz mnie po raz ostatni :>
|
|
 |
|
`niedługo bedę gryzł dziąsłami skoro trzeba wypić za błędy!
|
|
 |
|
`Pozwól, że opowiem ci o znajomości,
która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości.
Jednak pozwala pisać mi teksty o miłości
prawie tak intensywne jak kolor jej paznokci.
|
|
 |
|
chcesz to opowiem Ci o znajomości, która trwa, chociaż nie jest pewna swojej przyszłości ; >
|
|
 |
|
i robię hardcore rap jakbym miał w ustach krew.
|
|
 |
|
`W Stanach dawno byłbym na odwyku, na tych ich wszystkich prochach,
terapeucie bym szlochał jak męczy mnie Lindsay Lohan.
Tu mogę znaleźć jasną dziurę i w niej się zaszyć, dryptać na jasną górę lub przerzucić się na haszysz.
W Miami mój szofer woziłby mnie mercem..
|
|
 |
|
Uwielbiam te melanże gdy rozpijasz mnie do rana, a wychodząc z samochodu sprawdzam czy jestem ubrana! ; )
|
|
 |
|
`Charyzma to mój talizman, uwierz we mnie jak w islam.
To pierwsza liga, kotku pieprzyć celibat.
Porywa nas ta korrida, seks to nasza religia.
|
|
 |
|
`A więc to właśnie jest życie, zajęcia dla początkujących.
Przyjdź do mnie jak najszybciej, ciągle nie mogę spać w nocy.
Złożysz mnie kostka po kostce, plecy, nadgarstki i uda,
zbudujesz świat, który znowu jak na złość mi się nie udał.
Przyjdź do mnie, nie jest tak łatwo, jak napisali w instrukcjach,
im dłużej mierzę i liczę, tym bardziej robię się głupia.
Przyjdź, razem jakoś nam pójdzie, to co mnie dzisiaj przerasta,
narysujemy siebie, nasz dom, chodniki i miasta.
I kiedy wszystko już stanie, nowe, pachnące i świeże
zrobimy dobre śniadanie i ja w nie święcie uwierzę...
|
|
 |
|
+Wiesz, że zawsze podobały mi się Twoje usta,
wódka może sprawić, że już nie doczekam jutra..
|
|
 |
|
`Kupuję Marlboro na pobliskiej stacji i chcę dziś pić i tańczyć aż wybuchną basy,
lub wsiąść w samochód, na zakręcie wypaść z trasy,
zatańczyć na szczycie świata i pierdolić straty!
Ej, nic nie znaczy to, że mówię Ci te słodkie głupstwa ; >
|
|
 |
|
Ale Ty wiesz, że wolny umysł masz, masz prawo do szczęścia, bez względu na Twój stan.
Ale Ty wiesz, że wolny jest Twój sen, rób w nim co chcesz, wolny jesteś.
Ja jestem szczęśliwa i niczego nie chce więcej, bo potrafiłam znaleźć sobie w swoim życiu miejsce.
|
|
|
|