 |
|
Zepsułam się . Kiedyś pomagałam ludziom , wysłuchiwałam ich i doradzałam , byłam miła , uprzejma , często nieśmiała . Teraz pyskuję do wszystkich , potrafię od tak tyrać się z ludźmi i podoba mi się to . Co prawda dalej pomagam innym w ich problemach , lecz to już nie to samo . Zepsuł mnie ten świat , te życie . Te rozstanie z nim , ta cisza , która panowała w moim życiu . / jtw .
|
|
 |
|
- Poczekaj ! -zaczął krzyczeć biegnąc w moją stronę- Gdy Cię z Nim zobaczyłem , zrozumiałem , że .. - Daj spokój to nic poważnego . -przerwałam mu. - Ale wysłuchaj mnie . Widząc Was razem , doszło do mnie , że nie potrafię bez Ciebie żyć . Przepraszam Cię za wszystko .. Chcę to wszystko naprawić .. Czy moglibyśmy zacząć od nowa ? - Myślisz , że co ? Że tym razem też Ci wybaczę ? Za dużo razy już to robiłam i teraz żałuję . Zresztą dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzę . -krzyczałam tak , aby zrozumiał . Nastała cisza . - Teraz to ja bawię się ludźmi , tak jak Ty kiedyś . I czuję się cudownie . Zajebiście jest nie brać nic na poważnie . - dodałam . Odwróciłam się do niego tyłem i oddalając się powiedziałam cicho do siebie: - Zjebałeś cały mój świat .. / jtw .
|
|
 |
|
dobra , już się kurde stęskniłam ! : D no to zaczynamy ;D
|
|
 |
|
gdyby tak im obciąć penisa, to może myśleli by głową... a nie główką! ; D
|
|
 |
|
życzę byś się nie podniósł. wiesz, że mam Ciebie za nic. idziesz na dno skurwielu, jak pieprzony titanic.
|
|
 |
|
I mam tak wielką ochotę wtulić się w Ciebie, chociaż wiem, że teraz Twoje ramiona należą do tej cizi mizi, od siedmiu boleści. Kurwa. Co Ty widzisz w tej plastikowej dziwce, co?
|
|
 |
|
Są dni, kiedy siedzę i gapię się przez okno, patrzę jak świat mija obok mnie. Czasem nie mam po co żyć. Prawie załamuję się i płaczę. !
|
|
 |
|
kolejny raz mówię sobie , że życie jest zbyt cenne by marnować je na takiego skurwysyna jak Ty - ale mimo to poświęciłabym jak najwięcej czasu, by zrozumieć 'dlaczego' .
|
|
 |
|
dzisiaj wódkę pijemy, z tymi, z którymi kiedyś o łopatkę się kłóciliśmy.
|
|
 |
|
milcz, albo kopnę Cię tam, gdzie większość mężczyzn przechowuje rozum .
|
|
 |
|
idź do pana z muzyki , i oznajmij , że nie będziesz śpiewać , bo cię onieśmiela . spytaj pani z historii , czy naprawdę wierzy w te wszystkie bzdury , uśmiechnij się , i poradź księdzu , żeby wyluzował . zaczep obcego chłopaka i powiedz , że ma genialne oczy. żyj kurdemol na całego , a nie ograniczaj się , mówiąc , że jesteś nieśmiała , bo zanim się zorientujesz będziesz miała nudnego męża , trójkę dzieci , zero przyjemności z życia i tą myśl , że w życiu nie zrobiłaś niczego szalonego .
|
|
 |
|
W niektórych momentach "przepraszam" brzmi dla mnie jak zwykłe "mleko", "masło", "dupa". Może dlatego, że za często wybaczam, a nie ma żadnej poprawy.
|
|
|
|