 |
|
na lewym nadgarstku mam pieprzyk, gdybyś
nie wiedział, gdzie masz sprawdzić tętno
ból i niepokój jest we mnie żywy
I na Ziemi wciąż widzę piekło
|
|
 |
|
w sumie to żyję już tylko po to
żeby nie było, że żyć też nie umiem
łapię powietrze, bo wciąga mnie błoto
proszę, przepraszam, dobranoc, dziękuję
|
|
 |
|
Sukces i puste słowa uznania
uśmiech i próżne wyznania o planach.
|
|
 |
|
"Każde znajomości, każdego faceta czy dziewczynę na swojej drodze trzeba dobrze interpretować, bo jeden facet może być tylko po to byś np. wiedziała że musisz się szanować, drugi nauczy Cię, że "konfitura za muchą nie lata", trzeci może być próbą generalną przed poznaniem kogoś wyjątkowego i na całe życie. Nie możesz więc myśleć, że z Tobą jest coś nie tak i że przyciągasz złych ludzi, bo wszytko jest jak być powinno, czasem tylko nie tak łatwo jakbyśmy tego chcieli."
|
|
 |
|
To tak jak o tej opowieści o szybie: jeśli masz samą szybę widzisz co jest poza nią, ale wystarczy odrobina srebra i widzisz już tylko własne odbicie.
|
|
 |
|
Kiedy ostatni raz pomyślałeś o mnie?
Czy już zupełnie wymazałeś mnie ze swoich wspomnień?
Bo ja często myślę o tym, co zrobiłam źle.
Im częściej o tym myślę, tym mniej wiem.
|
|
 |
|
Odszedłeś bez żadnego pożegnania, nie zostało powiedziane ani jedno słowo.
Żadnego ostatecznego pocałunku, który by cokolwiek zapieczętował.
Nie miałam pojęcia, w jakim stanie byliśmy.
|
|
 |
|
Nic się nie stało
Przecież dobrze wiesz
Oddałem wszystko
Żeby wszystko mieć
|
|
 |
|
Chciałbym powiedzieć ci
Opisać cały ból
Przypomnieć wielkość chwil
Używać małych słów
|
|
 |
|
Powtarzane kłamstwo nigdy nie stanie się prawdą,
To człowiek, który je powtarza staje się łajzą.
|
|
 |
|
Może myślisz, że to dla mnie łatwe, a tracę oddech, gdy widujemy się przypadkiem.
|
|
 |
|
Nie wiem co trzeba mieć w bani, jak dać się omamić, dupa Ci wybiera przyjaciół, nie gadaliśmy od czasu kiedy postawiła Ci to ultimatum.
|
|
|
|