 |
|
I miss your fingers, knock my door.
|
|
 |
|
położyć się na łące i czuć włosy związane wyłącznie przez ludzkie dłonie i wiatr, moja szyja, moje obojczyki, stęsknione, zadowolone.
|
|
 |
|
chłonę człowieka całą sobą, zapominając o sobie samej.
|
|
 |
|
wystarczy chwila nudy, chwila zapomnienia, a potworny ból wraca i wraca.. wciąż jest.
|
|
 |
|
gdybym wcześniej znała koniec to bym tego nie chciała.
|
|
 |
|
proszę, nie dzwoń, po prostu przyjedź, można u mnie palić.
|
|
 |
|
pocałunki zastąpiły słowa i to nas zniszczyło. // pierdolonadama
|
|
 |
|
Tak bardzo potrafimy tęsknić za ludźmi,
którzy dali nam wolność.
|
|
 |
|
mówi się trudno. i było też trudno. ale przebolałam naprawdę wiele i ciągle jestem silna, tak myślę, tak wierzę.
|
|
 |
|
jeszcze nie raz i nie dwa zamknę oczy,
w ostatniej sekundzie złapię
lub nie,
najcieplejsze wspomnienie o Tobie.
|
|
 |
|
tak bardzo potrzebuję tych milimetrowych słów, zapachów, dzwięków,
tak niepoważnie bardzo.
|
|
 |
|
To właśnie w Twoich oczach widziałam obraz wspólnej przyszłości. Dziś widzę w nich siebie, tak marną i tak bardzo kruchą. Nie ma we mnie nic prócz smutku, który jako jedyny został mi po Tobie. Mam też wspomnienia, piękne wspomnienia, które trzymam gdzieś na dnie w sercu. Byłeś kimś, kto powinien być zawsze, tym którego po raz pierwszy pokochałam tak silnie, tak prawdziwie. Swoją obecnością potrafiłeś namalować uśmiech na mojej twarzy i wnieść nadzieje, tą niezbędną. Dziś Ciebie nie ma i tej nadziei także. Tłumiące się we mnie uczucia bolą, bolą tak jak świadomość, że Ciebie dzisiaj nie ma tu, obok mnie. Patrzę w niebo i widzę niekończący się żal i smutek. Czuję na policzkach łzy, to łzy cierpienia i miłości./histerycznie
|
|
|
|