 |
|
Seks, wóda, jointy, rap, na stole posypana koka.
|
|
 |
|
A ludzka zawiść jest podła, mocna się chowa za rogiem, pseudo misjonarze co o szacunku gadają stale, chcą o nich mówić i głosić, nauczać, lecz sami do innych nie mają wcale go!
|
|
 |
|
Żyję jak gwiazda rocka, na zmianę nie ma planów.
|
|
 |
|
Do granic renomowani, choć nienominowani.
|
|
 |
|
najlepszy weekend, Głębocko < 3
|
|
 |
|
Jakbyśmy byli szczęśliwi, gdybym nie kochał Cię wcale
|
|
 |
|
I już nic nie wiem. I nic nie mam
|
|
 |
|
Jak minął dzień? Nie pytam. I tak widzimy się rzadko. To już chyba rok odkąd na Ciebie nie patrzę. Raczej nie podajemy sobie rąk. Raczej nie pokazujemy palcem. Raczej mało obchodzimy się nawzajem
|
|
 |
|
Kiedyś kupię nóż. I powyrzynam wszystkich wkoło. Kupię nóż. Zostawię tylko dwoje. Tylko ja i Ty
|
|
 |
|
Nie jestem przyzwyczajony do bycia kochanym
|
|
 |
|
Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć
|
|
 |
|
Nie powiem ci, ze to miłość, choć jesteś wszystkim, czego w życiu trzeba mi
|
|
|
|