 |
|
Nie wiedzia艂em, 偶e ta strona jeszcze istnieje i 偶e pami臋tam do niej has艂o. Lubi艂em t膮 spo艂eczno艣膰, ciekawe czy to nowe pokolenie nadal tworzy takie wi臋zi, jak my kiedy艣 tutaj//mr.lonely
|
|
 |
|
Lubi臋 tu wraca膰, mimo tego, 偶e 90% post贸w dotyczy os贸b, kt贸re mnie wykorzystywa艂y, robi艂y mnie w balona b膮d藕 mia艂y mnie w dupie. Mia艂am naprawd臋 do艣膰, momentami my艣la艂am, 偶e nic si臋 nie u艂o偶y i 偶e ze mn膮 faktycznie jest co艣 nie tak. Obwinia艂am siebie, 偶e gdzie艣 pope艂niam ca艂y czas ten sam b艂膮d, a nie wiedzia艂am jaki. Po up艂ywie tylu lat, ju偶 wiem, 偶e ze mn膮 by艂o wszystko okej. To nie we mnie tkwi艂 problem, tylko w ludziach, kt贸rych obdarowywa艂am swoj膮 mi艂o艣ci膮 i zaufaniem. 呕a艂uj臋, 偶e tyle lat katowa艂am si臋 wyrzutami sumienia i rozpami臋tywaniem tego, co naprawd臋 nie istnia艂o. Zaoszcz臋dzi艂abym wiele nerw贸w, przespa艂abym wi臋cej nocy i nie uroi艂abym takiej ilo艣ci 艂ez. Mimo wszystko, gdy patrz臋 na to w wieku (prawie) 25 lat to powinnam im wszystkim podzi臋kowa膰 za to, 偶e nie wprowadzi艂y mnie w swoje 偶ycie. Gdy mijam ich na ulicy lub gdy pojawi膮 mi si臋 ich posty na r贸偶nego rodzaju portalach spo艂eczno艣ciowych to naprawd臋 jestem im wdzi臋czna. Moje 偶ycie potoczy艂o si臋 tak, jak chcia艂am, BEZ WAS
|
|
 |
|
Chyba ju偶 na zawsze jestem przekl臋ta. Boli mnie to, 偶e odk膮d pami臋tam to zawsze by艂am opcj膮 zast臋pcz膮, t膮 drug膮, t膮 gorsz膮, t膮, kt贸r膮 mo偶na wypieprzy膰 w mgnieniu oka. Serio, mam ju偶 tego do艣膰. Nawet jakbym by艂a najlepszym cz艂owiekiem na 艣wiecie to tak zawsze b臋d臋 na drugim, pieprzonym miejscu. By艂o tak ze wszystkimi, kt贸rych uwa偶a艂am za swoich najlepszych przyjaci贸艂. Ci, kt贸rych zawsze stawia艂am na pierwszym miejscu. Zatem po co? Pytam, po co ten kontakt ze mn膮? Z czystej grzeczno艣ci? Zaczn臋 wszystkich traktowa膰 tak, jak oni mnie, w ogromnym WYJEBANIEM.
|
|
 |
|
2. Teraz rozumiem, jak wa偶ne zy膰 w zgodzie ze samym sob膮, bez tego okropie艅stwa ludzi, za kt贸rych da艂by艣 sobie r臋k臋 uci膮膰. Dzi艣 nie musz臋 nic udowadnia膰, tylko mog臋 by膰 szcz臋艣liwa, bez 偶adnego "ale".
|
|
 |
|
1. Min膮艂 rok. Jestem zupe艂nie kim艣 innym ni偶 by艂am, wiadomo. 呕ycie i ludzie tak skopa艂o mi ty艂ek, 偶e nie spodziewa艂am si臋 takiego fina艂u. Odrzucenie toksycznych ludzi i przesz艂o艣膰i oraz bycie w 100% sob膮 sprawi艂y, 偶e si臋 podnios艂am i zacz臋艂am kolejny raz 偶y膰 od pocz膮tku. Napotka艂o mnie wiele nieprzyjemno艣ci, rozczarowania, a tak偶e b贸lu, jednak偶e nie podda艂am si臋, do ko艅ca wierzy艂am, 偶e wreszcie si臋 u艂o偶y, tak te偶 si臋 sta艂o. Zacz臋艂am studia, na kt贸re przed przed laty nie uda艂o mi si臋 dosta膰. Odr贸偶ni艂am prawdziwych przyjaci贸艂 od fa艂szywych delikwent贸w, kt贸rzy mnie hamowali przez ostatnie miesi膮ce. Sta艂am si臋 bardziej wyrozumia艂a i spokojna. Najprawdopodobniej spotka艂am na swojej drodze odpowiedniego cz艂owieka. Wszystkie dotychczasowe marzenia spe艂ni艂am i nareszcie czuj臋 si臋 spe艂niona. Przez wiele lat my艣la艂am, 偶e jestem sob膮, ale to wymaga ogromnej odwagi, kt贸rej mam w sobie sporo.
|
|
 |
|
Mam w sobie co艣, czego nie potrafi臋 wyt艂umaczy膰 i zrozumie膰. Nie wiem, czy to co艣 zosta艂o mi dane przy urodzeniu, czy te偶 naby艂am przez swoje "lata do艣wiadcze艅". Dosy膰, 偶e to niszczy wszystkie moje relacje, ale tak偶e mnie. Niech kto艣 b膮d藕 co艣 zabierze to ode mnie i da mi wolno 偶y膰, bo ju偶 nie mog臋 tego znie艣膰.
|
|
 |
|
Noc jest jedn膮 z najpi臋kniejszych p贸r jakie mo偶e zaproponowa膰 nam doba.W nocy mo偶na obna偶y膰 swoj膮 dusz臋 i jest to o wiele prostsze ni偶 w 艣wietle dnia,kt贸re otula nas blaskiem s艂o艅ca.Dlatego kochanie je艣li chcesz wiedzie膰 co kryj臋 w 艣rodku, je艣li chcesz wiedzie膰 jaki jestem i co czuj臋,prosz臋 sta艅my w nocy w 艣wietle ksi臋偶yca i czytaj ze mnie jak z otwartej ksi臋gi. Ja wtedy z艂api臋 Ci臋 za d艂onie i przyci膮gn臋 do swojego cia艂a patrz膮c w Twoje oczy. Tej nocy nie b臋d膮 takie same jak zawsze. Blask ksi臋偶yca sprawi, 偶e b臋d膮 one odbija膰 mi艂o艣膰 i uczucie, kt贸re nas 艂膮czy. Po艂o偶臋 Twoj膮 d艂o艅 na mojej klatce piersiowej, by艣 mog艂a poczu膰 bicie mojego serca. Najprawdopodobniej b臋dzie w stanie arytmii, bo przy Tobie zawsze wali jak oszala艂e.P贸藕niej p贸jdziemy gdzie艣 przed siebie,by przywita膰 kolejny nowy dzie艅 z nadziej膮,偶e kolejna noc b臋dzie tak cudowna jak ta.Postaram si臋 sprawi膰 by艣 by艂a najszcz臋艣liwsz膮 kobiet膮 na ziemi.Kochanie,w tak cudown膮 noc nawet takiemu dupkowi jak ja,mo偶e si臋 to uda膰./mr.lonely
|
|
 |
|
Dzi臋ki, 偶e kto艣 zdj膮艂 ten ci臋偶ar, kt贸ry nosi艂am wiele miesi臋cy. Czuj臋, jakby kto艣 da艂 mi nowe 偶ycie, zatrzyma艂 najlepszych ludzi i kaza艂 od pocz膮tku 偶y膰 bez 偶adnych wspomnie艅. Nareszcie.
|
|
 |
|
Gdy by艂am m艂odsza, po ka偶dym d艂u偶szym cierpieniu przychodzi艂 bardzo dobry czas. Teraz nie widz臋 nawet 艣wiate艂ka w tunelu, kt贸ry poinformowa艂by mnie, 偶e w ko艅cu b臋dzie dobrze. Wci膮偶 ta pieprzona ciemno艣膰.
|
|
 |
|
W zesz艂ym roku o tej porze to mia艂am wszystko, czego mog艂am sobie wymarzy膰. Szcz臋艣liw膮 rodzin臋, fantastycznych znajomych i przyjaci贸艂, najwspanialszego ch艂opaka, ch臋ci chodzenia do szko艂y, d艂ugoterminowe plany, a dzi艣? Z tego wszystkiego to zosta艂a mi pieprzona przesz艂o艣膰, kt贸ra goni mnie na ka偶dym kroku i przypomina, jak bardzo jestem spierdolona. Na dodatek pojawiaj膮 si臋 wy艂膮cznie ludzie, kt贸rzy nie wiedz膮, czego chc膮 ode mnie. Czy naprawd臋 nie zas艂ugiwa艂am na zesz艂oroczne, idealne 偶ycie?
|
|
|
|