 |
|
`Życie bez ciebie nie ma sensu..
|
|
 |
|
` zaufanie. bez zaufania nie stworzysz niczego. ani przyjaźni , ani miłości ani żadnej nawet najmniejszej więzi. jest ona nieodłącznym składnikiem naszego życia , do którego nie ma instrukcji. jednak mimo tego , powinniśmy wiedzieć że jeśli raz je stracimy , potem - możemy już w ogóle jego nie odzyskać lub odzyskać na nowo, lecz bez najważniejszej części. będzie, jednak z pewną widoczną pustką. będzie niepełne i nie do końca obecne.
|
|
 |
|
Chyba łzy mam w oczach, chociaż chyba nie mam łez
|
|
 |
|
nierealnestaniesierealne .
|
|
 |
|
Pojebani ludzie, jebana rodzina, jebane rodzenśtwo, jebane otoczenie i całe społeczeństwo ziemskie, dziękuję za uwagę, idę umrzeć. / i.need.you
|
|
 |
|
Ja wciąż Cię kocham,
Wciąż cię rozumiem.
Nadal jestem przy tobie
Niezależnie od wszystkiego
Zawsze będziesz w Moim sercu.
Wraz z bezwarunkową miłością.
|
|
 |
|
I kiedy życie daje Ci kopa Ty nie możesz się poddać i powiedzieć, że to koniec Ciebie, i wszystkiego. Nie! Wtedy idziesz środkiem ulicy i krzyczysz, że życie jest zajebiste, że dasz sobie radę, i pokażesz wszystkim na ile Cię stać!
|
|
 |
|
kocham Cię tak bardzo i obiecuje, ze nigdy nie przestanę, tak na prawdę. Obiecuje też, że poskładam ten chwilowy bałagan uczuć, że będę się starać. Obiecuje, ze nigdy więcej nie użyje takich słów jak ostatnio, i że nie będę kierować się nerwami, obiecuje że nie będziesz musiał się bać. Obiecuje też, że następnym razem będziemy płakać ze szczęścia, a nie z bólu. Gorąca kąpiel i sto myśli na minute, przesłodzona herbata i długie rozmyślania, pozdrapywany lakier z paznokci i zranione uczucia, długa książka i brak sił, słuchawki w uszach i narastające emocje. Nie pozwól mi znów tego robić, obiecaj.
|
|
 |
|
Mam już dosyć tej ciszy!
Jeszcze wczoraj myslałem,
że tylko ty się liczysz,
tylko Ciebie chcę.
Mam już dosyć tej ciszy.
W sumie w dupie mam,
czy to ktoś usłyszy,
bo każdy, kogo znam gówno o mnie wie.
Mam już dosyć tych ran,
mam już dosyć tych ścian;
w sumie już nie czuję,
że rozumiesz mnie.
Mam już dosyć tych miejsc,
tego, że muszę tkwić w tym,
być w tym.
Nie tego chcę.
To nie jestem ja!
Nie tego chcę.
|
|
 |
|
Mam już dosyć tej ciszy!
Jeszcze wczoraj myslałem,
że tylko ty się liczysz,
tylko Ciebie chcę.
Mam już dosyć tej ciszy.
W sumie w dupie mam,
czy to ktoś usłyszy,
bo każdy, kogo znam gówno o mnie wie.
|
|
 |
|
kocham po to by żyć
Kochaj i te chwile chwyć, tego nie warto kryć
|
|
 |
|
Dwa oblicza, jedna miłość, tysiąc zalet i wad
|
|
|
|