 |
|
zmiany w życiu zaczęłam od przemeblowania pokoju i nowej fryzurki. w myśl zasady 'małymi kroczkami do celu' .
|
|
 |
|
To wszystko, czego zawsze tak bardzo się bałam urzeczywistnia się. To, w co tak mocno wierzyłam okazuje się
złudzeniem. Nawet łzy niosące niegdyś ukojenie, dziś działają destrukcyjnie, niszcząc mi psychikę do reszty.
Nic nie jest jak dawniej.
|
|
 |
|
i cholernie irytuje mnie fakt, że od przykrych wspomnień trudno się uwolnić, a te mile chwile tak łatwo wyrzucić
z pamięci.
|
|
 |
|
do kieszeni chowam najwspanialsze chwile, aby móc kiedyś wyciągnąć je wszystkie i śmiało powiedzieć 'czasami
bywałam szczęśliwa'.
|
|
 |
|
Nosze w sobie niesamowity bałagan. W głowie, w sercu, w życiu. I znów leżę na tej przeklętej podłodze i
wiem, że muszę wstać, ale wcale mi się nie chce.
|
|
 |
|
Kiedy dorosne - będę zwodziła, ulegała i łamała serca. Później zostanę feministką.
|
|
 |
|
Ale ja mam w sobie mordercę, Wojownika, chcę zjeść Twoje serce.
|
|
 |
|
Nie lubię dworców kolejowych. To mi zawsze pachnie rozstaniem.
|
|
 |
|
kochaj mnie. kochaj mnie tak żeby śnieg zaczął topnieć.
|
|
 |
|
wśród słodziutkich słówek nigdy nie zagubić siebie .
|
|
 |
|
Papieros trzymany między dwoma palcami prawej ręki nie dawał nic pożytecznego.Nic, a nic. A jednak paliła,
dlaczego? Nikt tego nie wie.Może chciała żeby po prostu przyszedł do niej i powiedział ''rzuc to skarbie''
|
|
|
|