 |
|
to co się wydarzyło na zawsze zmieni nasze spojrzenia na siebie.
|
|
 |
|
Trudno nam razem być
Wciąż samotne liczę dni
Znów kilka ran, zawodu cień
Kocham Cię - tylko tyle wiem. / kurczak mały :)
|
|
 |
|
Dbaj o swoją kobietę bo być może ktoś inny o nią zadba.
|
|
 |
|
-Ej, nie rozumiem siły wypadkowej. -A wytłumaczyć Ci? -No.. -No bo widzisz. Można wpierdolić komuś raz a porządnie albo 5 razy jebnąć go w mordę i na to samo wyjdzie.
|
|
 |
|
a niektóre słowa takie jak np. 'Przepraszam' tracą swoją wartość, gdy są wymawiane zbyt często. nie przepraszaj, tylko się popraw. staraj się, żeby było dobrze. / gazowana
|
|
 |
|
Chciała wysłać mu pustego sms'a . albo kropkę na gadu, cokolwiek, żeby choć raz przez minutę była główną myślą w jego głowie.♥
|
|
 |
|
Teoretycznie nie powinno mnie interesować z kim piszesz , jakie macie relacje . Czy lubisz kogoś troszkę bardziej . No właśnie - teoretycznie .
|
|
 |
|
podniósł wzrok znad zeszytu posyłając mi uśmiech. zamierzyłam się i delikatnie szturchnęłam Go nogą w piszczel. - przestań. - syknęłam robiąc żałosną minę. zaczął się śmiać, a zirytowana naszym zachowaniem nauczycielka w końcu zapytała czy może chcemy wyjść na chwilę i załatwić sprawy niezwiązane z lekcją. - nie trzeba. - odpowiedziałam Jej automatycznie zaciskając mocniej palce na długopisie. - trzeba, chodź. - złapał mnie za rękę i wyciągnął szybko z klasy dziękując chemiczce i zapewniając, że za minutkę jesteśmy. zamykając drzwi objął mnie w pasie i pocałował szybko. - kocham Cię, jak jebnięty kretyn jakiś, widzisz? - zagadnął. i był tylko On, miękkie kolana, zapach środku do mycia podłogi w powietrzu i długopis który wciąż zaciskałam w dłoni. - już, proszę pani. sama chemia. - stwierdził przepuszczając mnie chwilę potem w drzwiach, z szerokim uśmiechem na widok moich roztrzepanych włosów.
|
|
 |
|
Prawdziwy mężczyzna nie kocha miliona dziewcząt. Kocha jedną na milion sposobów./?
|
|
 |
|
To jak jest aktualnie? Kochasz, nie znasz, nienawidzisz? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.
|
|
 |
|
mogę Ci powiedzieć, że już Cię nie kocham, ale sam wiesz, że to nieprawda.
|
|
|
|