 |
|
A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak..
|
|
 |
|
- A ty wiesz, że ja wywołuję poważne skutki uboczne?
|
|
 |
|
poznałam, doznałam, straciłam.
tak trudno było Go zdobyć.. a tak szybko odszedł.
czy wróci?
oni nigdy nie wracają!
przychodzą, odchodzą, zapominają..
|
|
 |
|
Jego duch stał obok, patrzył na jej łzy, dotykał policzka, lecz nie czuła nic.
|
|
 |
|
może znienawidzę. może się odwrócę. przestanę o Tobie myśleć, interesować
|
|
 |
|
Bo wspomnienia magią są..
|
|
 |
|
- Moje prawdziwe ja to cebula. Warstwy masek, jedna na drugiej. To nie w sobie odnajduję prawdziwe ja.
- A gdzie?
- Odnajduję siebie w spotkaniu z Tobą..
|
|
 |
|
`może znienawidzę. może się odwrócę. przestanę o Tobie myśleć, interesować się.. lecz gdy będziesz potrzebował mojej pomocy nie zostawię Cię samego. możesz na mnie liczyć. obiecuję.`
|
|
 |
|
` za każdym razem czekała na wiadomość od niego.
sama jednak nigdy nie napisała.
|
|
 |
|
` ponieważ była zbyt przeciętna, nie znaczyła nic.
|
|
 |
|
nie miała w sobie niczego z brylantu czy diamentu...była bezwartościowa... miała wielkie marzenie: być szczęsliwą...
|
|
 |
|
'Nie, nie będzie dobrze. Wstała, wrzuciła serce do kieszeni i wyszła.'
|
|
|
|