 |
|
zapomnę że kiedykolwiek istniał .
|
|
 |
|
Ja wiem, że lepiej byłoby nie czuć nic. `
|
|
 |
|
Gdyby przypomniało Ci się że istnieje, to zadzwoń.
|
|
 |
|
`gdy w sercu ból ciągle gości...
na twarzy maska szczęśliwa. `
|
|
 |
|
zapatrzona w słońce... zagubiona w marzeniach...
|
|
 |
|
czemu mam wrażenie, że każdemu przeszkadzam .?
|
|
 |
|
Nigdy więcej nie karz mnie taką ciszą.
|
|
 |
|
Nie lubię tej obojętności. Udawania, że nic się nie stało.
|
|
 |
|
pokochała go. przystojny brunet o piwnych oczach. uwielbiał poezję, zachody słońca i deszczowe dni. na samą myśl o nim pojawiał się szeroki uśmiech na jej smutnej twarzy. miał nigdy jej nie skrzywdzić, zawsze być obok niej .. był prawie idealny . miał tylko jedną wadę ... nie istniał.
|
|
 |
|
Mogłabym być dla Ciebie kimkolwiek zechcesz, ale wolałeś żebym była nikim...
|
|
 |
|
miałam postanowienie, że się pierwsza do Ciebie nie odezwę, bo nie chciałam żebyś wiedział jak bardzo mi Ciebie brakuje i jak bardzo mi na Tobie zależy. i co? jak tylko się pojawiłeś zapomniałam o wszystkich swoich postanowieniach...
|
|
 |
|
` ostatnio nie jestem skłonna do żadnych wyższych uczuć.
|
|
|
|