 |
|
Podaj mi teraz tak dla zasady.
Jeden argument, czemu mam cię nie zabić./ raca.
|
|
 |
|
tak skonstruowana jestem. narzekam na samotność, odpychając od siebie adoratorów.
|
|
 |
|
Nieważne, czy była to przelotna znajomość, czy jedna z tych ważnych. ale dałabym głowę, że zaistanił w moim życiu, stanowił jego nieodłączny element.
|
|
 |
|
karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu.
|
|
 |
|
Mamy siebie, we dwoje, nie straszny żaden problem,
Mamy siebie, a kurwa, cała reszta to drobne.
|
|
 |
|
Nie boję się choć nasze życie to próba, bo jesteś aniołem, który nade mną czuwa.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile bym dała za parę gramów odwagi, by po prostu podejść do Ciebie i rozwalić Ci świat, zanim Ty zrobisz mi to po raz kolejny.
|
|
 |
|
i głupio się przyznać, ale brakuję mi Ciebie. obiecałam sobie że już nigdy nie będę tęsknić za żadnym dupkiem, który choć trochę namiesza w moim życiu. a jednak, przeliczyłam się.
|
|
 |
|
Podła zła i wredna...
Czuję mocno i bez zbędnych pytań...
Potrafię raznić jak nikt...
Potrafię uszczęśliwić jak nikt...
|
|
|
|