 |
|
ta iskra chyba znikła, magia prysła
|
|
 |
|
przypominam sobie, jak lubiłem się ciebie domyślać
|
|
 |
|
myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem
|
|
 |
|
widzę w twojej twarzy że ktoś cię wcześniej mocno zranił
|
|
 |
|
chyba chce lecz wybacz wiesz trochę się boję
|
|
 |
|
zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem
|
|
 |
|
Boję się, że nie będę w stanie unieść ogromu szczęścia, będąc ciągle przytłoczoną głazem jego braku.
|
|
 |
|
myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
to daje mi kurwa siłe, by kruszyć skały
|
|
 |
|
po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj
|
|
 |
|
Śmiem twierdzić, że niektórzy działają na mnie jak czekolada. Wytwarzają mnóstwo hormonu szczęścia.
|
|
|
|