 |
|
Jak mała przyjaciółka z boiska
Będę bawić się w berka i grać w karty
Będę twoją przyjaciółką a ty moją walentynką
Możesz złapać mnie za rękę jeśli chcesz bo ja też chce trzymać twoją
Będziemy kumplami i kochankami i będziemy dzielić ze sobą nasze sekrety
Ale już czas bym poszła do domu jest już późno
Zaczyna się ściemniać
A ja potrzebuje samotności
|
|
 |
|
Ścieżka, którą przemieżam
Będę musiała przejść samotnie
Musze stawiać małe kroczki zanim wreszcie wydorośleje
Bajki nie zawsze mają szczęśliwe zakończenie, czyż nie?
I moje przeczucia się ziszczą jeśli zostanę
|
|
 |
|
Zapach twojej skóry wciąż jeszcze na mnie pozostał
Pewnie właśnie lecisz do swojego rodzinnego miasteczka
Potrzebuje schronienia
W którym będę sama z tym nieszczęściem
W spokoju
|
|
 |
|
Jaka jestem ? Hmm.. zależy czyich plotek słuchasz.
|
|
 |
|
Kochali się w sobie pół żartem pół serio. On ją żartem, ona go serio. / hyhyy
|
|
 |
|
wolałabym Twój wzrok zwrócony na mnie, gdy przechodzę obok, niż miliona facetów którzy mówią miłe słowa, a czasem nawet gwiżdżą / ithoughtless
|
|
 |
|
czasami chciałabym umrzeć tylko po to, by zobaczyć jak zareagują ludzie... / neellyy
|
|
 |
|
Chcę go dotykać. Bardziej niż jakiegokolwiek chłopaka kiedykolwiek przedtem. I wiem, że on też tego chce, ale się powstrzymuje.
|
|
|
|