 |
|
Jesień trwa. Wyziębia nam serca wiatr.
|
|
 |
|
tak jest rok za rokiem, ktoś odchodzi i już nie wraca, kiedyś kolega, co słychać, a teraz głowę odwraca
|
|
 |
|
wszystko ma swój koniec, jak ostatni browar, który sączysz
|
|
 |
|
per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd; gdzie twa gwiazda?
|
|
 |
|
nienawidzę się za moją wrażliwość, tyle razy już ją chciałem ominąć, na chwile chciałbym zaginąć - lepiej zasypia się skurwysynom ...
|
|
 |
|
kto jej uwierzy w całym "Łukowie", że dla niej światem był jeden człowiek..
|
|
 |
|
powiedz czy umiałabyś z takim kimś jak ja iść do przodu na wariata i nie myśleć o tym, co się może zdarzyć będąc takim kimś jak ja?
|
|
 |
|
Po prostu zakochaliśmy się w sobie. Na to nie można nic poradzić, prawda? Nie możesz zdecydować, w kim się zakochasz, kiedy i gdzie. To się po prostu dzieje.
|
|
 |
|
Chciałbym zatrzymać czas, kiedy patrzę na nią. Zatrzymać świat, który chce nam chwile kraść. Patrzę na nią teraz, bo mam szczęście, mam coś, czego teraz chcą wszyscy.
|
|
 |
|
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni. Wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
|
|
|
|