 |
|
To kurwa jakieś kpiny,
Nie zbudujesz kapitału na moim poczuciu winy
|
|
 |
|
I jeśli będzie trzeba, z premedytacją zranię,
I szkoda że tak żywa ta dawnych czasów pamięć
|
|
 |
|
Doceniam to gdzie jestem i gaszę tu jak peta,
Tych wszystkich hipokrytów co grzebią w moich grzechach
|
|
 |
|
Postaraj się to poczuć,
To czego nie zrozumiesz wyczytasz z moich oczu
|
|
 |
|
'Byliśmy prawie jak Capulleci i Monteki
Zrozumiałam o czym pisali poeci przez wieki'
|
|
 |
|
Zobacz na te dupy widok jest kiepski, bo zanim spojrzą Ci w oczy, spojrzą Ci na metki
|
|
 |
|
Ktoś mnie zranił mocno, i widziałam piekło,
które przysłoniło mi całe życia piękno.
|
|
 |
|
nigdy nie mówię nigdy, ale byłoby miło,
gdyby kilka rzeczy już się nie powtórzyło
|
|
 |
|
bo przecież nie obchodzą mnie inni kolesie,
nieważne czy to zima, wiosna, lato czy jesień.
nie kręci mnie żaden inny typ oprócz mojego typa,
i tylko z nim mogę ahh ahh.. sypiać.
|
|
 |
|
Cisza to najgłośniejszy krzyk kobiety. Domyśl się jak bardzo ją zraniłeś, skoro zaczęła cię ignorować.
|
|
 |
|
o miłość to gówno uczucie głupie zaczyna się na ustach a kończy na dupie
|
|
|
|