 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie, że brakowałoby mi go, nawet gdybym go nie poznała.
|
|
 |
|
Byłeś mój i ja byłam Twoja na jedną noc,
Byłeś mój i nie ma nikogo takiego jak ja.
|
|
 |
|
Są dni, kiedy wierzę, że mogę uleczyć swe rany.
Są chwile, kiedy mogę przyjść do ciebie i cię zranić.
|
|
 |
|
Staraj się jej nie zwodzić.
Jej serce było na sterydach,
bo jej miłość była tak silna.
Można się zakochać,
kiedy ją poznasz.
jeśli dostaniesz szansę, lepiej ją zatrzymaj.
Ona przysięgała, ale jeśli złamiesz jej serce.
Ona stanie się zimna.
|
|
 |
|
- Czego Ci brakuje najbardziej? - Naszych rozmów. I pytania: Co jutro robimy?
|
|
  |
|
Znaleźć kogoś, kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.
|
|
  |
|
I nienawidzę Cię za moment, w którym sprawiłeś, że w oczach stanęły mi łzy.
|
|
  |
|
Wzbudzić nadzieje, a później z tego kpić.
|
|
  |
|
Powiedziałabym, że żałuje tej miłości, ale przecież nie można żałować czegoś, czego nie było.
|
|
  |
|
A wyobraź sobie że ja cię wcale nie zostawiłam, to ty nie dałeś mi powodu abym została.
|
|
  |
|
Tylko noc jest w stanie ukryć łzy.
|
|
|
|