  |
|
Potykamy się o próg swych marzeń.
|
|
 |
|
Wyobrazam sobie jak lezymy na tym Twoim duzym lozku, ja z ksiazka a ty ze swoim iPodem i razem sluchamy rapu, ktorego tak uwielbiamy. Jemy razem ulubione ciastka, popijajac herbata. Czuje Twoj dotyk na swoim ciele, tak cieply, tak przyjemny ze mam gesia skorke. Czasem wyobrazam sobie jak jedziemy tym Twoim autem po tej pieprzonej Warszawie, jak smieje sie z Twojej glupoty, a Ty na swiatlach krzyczysz te same slowa, co mi do telefonu codziennie. I czesto boje sie ze juz nigdy bez Ciebie sobie rady nie dam, ale przeciez jestem Twoim gluptaskiem, ktorego nie zostawisz. Wiem to. To musi byc prawdziwa milosc, dlugo na nia czekalismy, duzo przezylismy. Zbyt wiele slow i bledow, ale teraz jestesmy tylko my, obiecuje.
|
|
 |
|
Kocham Cie tak cholernie mocno, ze nie potrafie widziec przyszlosci bez Ciebie.
|
|
  |
|
Nieważne czy marzenia spełniają się w snach, czy w rzeczywistości. Ważne, że w snach dają nam siłę, aby o nie walczyć ...
|
|
  |
|
Zamiast spać myślisz o tym dupku, który siedzi Ci w głowie i nie ma zamiaru z niej wyjść nawet na głupi spacer. Analizujesz wszystko sekunda po sekundzie. Myślisz, co by było gdybyś postąpiła inaczej, gdybyś zmieniła chodź jedno słowo, jeden gest. Całą noc poświęcasz jemu. Prawda?
|
|
  |
|
I znów wstanę rano.. Pociągając tuszem rzęsy, powiem do siebie: “Jesteś gotowa, by ponownie się rozczarować.”
|
|
  |
|
Bez uczuć się umiera, nawet utrzymując tętno.
|
|
  |
|
Po tylu nocach obsesyjnego analizowania, dochodzę do wniosku, że chyba nigdy nie będę w stanie permanentnie sobie Ciebie wyperswadować.
|
|
  |
|
Nigdy nie podejmuj decyzji nocą. W dzień wszystko wygląda inaczej.
|
|
  |
|
- Jest czwarta nad ranem, co Ty tutaj jeszcze robisz?! - Czekam, aż powiesz mi 'dobranoc'.
|
|
  |
|
Poprzytulaj mnie, nawet jeśli tylko myślami.
|
|
  |
|
Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezbronnie opuszczonymi rękoma
|
|
|
|