 |
|
boje się. boje się to zrobić. boję się , że Cię stracę, że zostawisz mnie dla kogoś innego, że Ci się znudze, że za niedługo to ' kocham Cię ' to będzie psute słowo pisane tylko z przyzwyczajenia, że przestaniesz mnie chcieć, że wszystko straci sens. a wszystko tylko i wyłącznie dlatego, że mi tak cholernie na Tobie zależy.
|
|
 |
|
nieważne, że jestem naiwna. ważne, że umiem kochać .
|
|
 |
|
w labiryncie wspomnień drżę przed każdym dobra końcem / moblonik
|
|
 |
|
Szarpie się sama z sobą o resztki zdrowego rozsądku, śnią mi się Twoje oczy, zakochane, wielkie, z roku na rok coraz mniej błękitne, a Ty może patrzysz teraz na nią, a ja dzisiaj znowu kochałam się z innym, oh kochanie, jak bardzo wszystko się popierdoliło, jak bardzo wszystko było popierdolone od zawsze, jak katastrofalnie bardzo mnie to rozszarpało.
|
|
 |
|
Śmiesznie wygląda siedząc tak na krawędzi swojego życia z kubkiem zielonej herbaty .. obserwując z daleka spacer swoich myśli
|
|
 |
|
Tylko cichy szum wiatru odrywał ją od wspomnień
a poranne promienie słońca dzieliły czas,
na ten przepłakany w nocy i ten za dnia,
w którym trzeba było zmuszać osobno każdą komórkę ciała
do wykonania najprostszych czynności,
które trzymają człowieka przy życiu.
Tylko po co, skoro nie ma Ciebie?
|
|
 |
|
Jak winny - i - niewinny sumienia wyrzut,
Że się żyje, gdy umarło tylu
|
|
 |
|
Chodź, pobawimy się dziś w berka z klepsydrą
i oszukamy zegar, gdy schowamy się pod cyfrą
i rozkochamy tarczę w sobie, płynąc coraz wyżej,
tańcząc na lodzie ze wskazówkami, zamiast łyżew. / Buka
|
|
 |
|
bo gdy jestes juz na dnie to moze byc juz chyba tylko lepiej ? przeciez dalej nie polecisz , nie da sie nizej upasc.
|
|
 |
|
nienawidze niemilych,przykrych i smutnych rozmow bo nigdy nie wychodzi z nich nic dobrego.
|
|
 |
|
niby jest pieknie . a jednak okropnie .
|
|
 |
|
Jestem zmęczona tymi ludźmi, którzy przychodzą i odchodzą. Mam dość zapijania ryja, bo dzisiaj ktoś znowu mnie zranił. Z uśmiechem na ustach życzę Wam, abyście kurwa cierpieli tak jak ja.
|
|
|
|