 |
|
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?
|
|
 |
|
mam czasem ochotę podejść do ciebie, przytulić cię i mieć w dupie co sobie pomyślisz
|
|
 |
|
- dlaczego masz tak dużo jego zdjęć ?
- są śliczne.
- i tylko dlatego ich nie usuniesz ?
- tylko? nie, nie tylko. jeszcze serce nie pozwala
|
|
 |
|
są takie miejsca do których zawsze będziesz chciał wracać
|
|
 |
|
- nie rozumiem tylko jednego. płaczesz przez niego, a wciąż go chcesz! - wiesz, to się chyba nazywa miłość...
|
|
 |
|
Nie potrafię opisać tej blokady, gdy mając oczy pełne łez, uśmiecham się dla niepoznaki.
|
|
 |
|
to czasy , w których na depresję bierzesz silne środki przeciwbólowe, malujesz rzęsy , uśmiechasz się przez pięć dni w tygodniu , a wieczorem , z dala od wszystkich , pokazujesz prawdziwą siebie . kiedyś było inaczej .
|
|
 |
|
Powraca wszystko, za wyjątkiem jego samego.
|
|
 |
|
nigdy tak bardzo nie bałam się, ze kogoś stracę.
|
|
 |
|
chciałabym móc wejść do Twoich myśli, potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz..
|
|
 |
|
utknęłam w prawdziwym , złym śnie i czuję, że dla mnie to coś zupełnie nowego.
|
|
|
|