głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robin1

silne uderzenie powaliło mnie na podłogę. upadając na kolana momentalnie przyłożyłam dłonie do miejsca bólu  który nieznośnie pulsował na całą czaszkę. słyszałam jego kroki  słyszałam jak wychodzi z pokoju krzycząc  że doprowadzam go do szału. nie umiałam wydusić z siebie choćby jednego słowa  nie umiałam znaleźć sił na obronę. wstając otulona wstydem i rozgoryczeniem nie uroniłam choćby jednej łzy. nie okazałam słabości  chociaż czułam jak wewnątrz wszystko ponownie się we mnie rozpadło. choć twarz nie została zalana łzami  to sercu pozwoliłam płakać  pozwoliłam by w ten sposób oczyściło się z bólu  z nienawiści. zamykając za sobą drzwi od tego domu nie myślałam racjonalnie  chciałam po prostu stąd uciec  wyrwać się z piekła  które stworzył człowiek najbliższy sercu.

cynamoon dodano: 10 maja 2013

silne uderzenie powaliło mnie na podłogę. upadając na kolana momentalnie przyłożyłam dłonie do miejsca bólu, który nieznośnie pulsował na całą czaszkę. słyszałam jego kroki, słyszałam jak wychodzi z pokoju krzycząc, że doprowadzam go do szału. nie umiałam wydusić z siebie choćby jednego słowa, nie umiałam znaleźć sił na obronę. wstając otulona wstydem i rozgoryczeniem nie uroniłam choćby jednej łzy. nie okazałam słabości, chociaż czułam jak wewnątrz wszystko ponownie się we mnie rozpadło. choć twarz nie została zalana łzami, to sercu pozwoliłam płakać, pozwoliłam by w ten sposób oczyściło się z bólu, z nienawiści. zamykając za sobą drzwi od tego domu nie myślałam racjonalnie, chciałam po prostu stąd uciec, wyrwać się z piekła, które stworzył człowiek najbliższy sercu.

przecież kurwa byłeś obok   byłeś tu jeszcze kilka dni wcześniej i mówiłeś tak pięknie mówiłeś że nie chcesz mnie skrzywdzić tym samym wyrządzając mi najpiękniejszą i największą krzywdę   przecież kurwa miałam Cię obok   to łóżko   ono było nasze  wspólne. Przecież czułam Cię i to było piękne   twój dotyk   Ty  ja  ta noc   ten dzień i przyszłość której nigdy nie będzie. A potem wyszedłeś a może to ja odeszłam ? Nieważne   nieistotne   jest pusto i zimno i trochę   trochę boli mnie serce. Jest wieczór i nie wiem co robisz   nie wiem gdzie i najgorsze z kim w ogóle jesteś. Ale wrócisz co ?? Nie możesz przecież pozwolić znów upaść mi na ziemię .   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 9 maja 2013

przecież kurwa byłeś obok , byłeś tu jeszcze kilka dni wcześniej i mówiłeś tak pięknie mówiłeś że nie chcesz mnie skrzywdzić tym samym wyrządzając mi najpiękniejszą i największą krzywdę , przecież kurwa miałam Cię obok , to łóżko , ono było nasze ,wspólne. Przecież czułam Cię i to było piękne , twój dotyk , Ty ,ja, ta noc , ten dzień i przyszłość której nigdy nie będzie. A potem wyszedłeś a może to ja odeszłam ? Nieważne , nieistotne , jest pusto i zimno i trochę , trochę boli mnie serce. Jest wieczór i nie wiem co robisz , nie wiem gdzie i najgorsze z kim w ogóle jesteś. Ale wrócisz co ?? Nie możesz przecież pozwolić znów upaść mi na ziemię . / nacpanaaa

Jak Ty to robisz  proszę Cię powiedz  że serce Cię pragnie  a rozum ucieka. mr.lonely

mr.lonely dodano: 9 maja 2013

Jak Ty to robisz, proszę Cię powiedz, że serce Cię pragnie, a rozum ucieka./mr.lonely

poradzę sobie   przecież kurwa do chuja zawsze sobie radziłam .   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 9 maja 2013

poradzę sobie , przecież kurwa do chuja zawsze sobie radziłam . / nacpanaaa

wiesz co ? Cieszę się że są jeszcze na moblo tacy ludzie jak Ty    ! teksty nacpanaaa dodał komentarz: wiesz co ? Cieszę się że są jeszcze na moblo tacy ludzie jak Ty ;* ! do wpisu 9 maja 2013
łaskotkami odpędzał przypływy senności. pocałunkami w szyję wymuszał  bym przestała się w końcu dąsać. dogryzkami i ciętymi komentarzami podnosił ciśnienie. ukrywał w ramionach  dając poczucie  że jestem tylko jego. całował na środku ulicy  gdy czekaliśmy  aż zielone światło pozwoli nam przejść przez pasy. trzymał za rękę i przyciągał do siebie za każdym razem  gdy jakiś samochód na mnie zatrąbił. nazywał głupią i masochistyczną  gdy kolejny raz paznokciami rysowałam mu na ciele wymyślne tatuaże. skradał pocałunki  gdy myślami odpływałam daleko. dusił żebra pokazując jak mocno tęsknił. uświadamiał  że rodzi się między nami coś nowego  coś co może uczynić ze mnie najszczęśliwszą dziewczynę na świecie.

cynamoon dodano: 8 maja 2013

łaskotkami odpędzał przypływy senności. pocałunkami w szyję wymuszał, bym przestała się w końcu dąsać. dogryzkami i ciętymi komentarzami podnosił ciśnienie. ukrywał w ramionach, dając poczucie, że jestem tylko jego. całował na środku ulicy, gdy czekaliśmy, aż zielone światło pozwoli nam przejść przez pasy. trzymał za rękę i przyciągał do siebie za każdym razem, gdy jakiś samochód na mnie zatrąbił. nazywał głupią i masochistyczną, gdy kolejny raz paznokciami rysowałam mu na ciele wymyślne tatuaże. skradał pocałunki, gdy myślami odpływałam daleko. dusił żebra pokazując jak mocno tęsknił. uświadamiał, że rodzi się między nami coś nowego, coś co może uczynić ze mnie najszczęśliwszą dziewczynę na świecie.

oczekujesz ode mnie dojrzałości? oczekujesz  że będę zachowywać się jak dorosła a moje decyzje będą przemyślane i racjonalne? wybacz  nie chcę dorastać  nie chcę  by ta bańka  która teraz mnie osłania  nagle pękła. boję się świata  boję się jak bardzo może mnie jeszcze zranić każda minuta życia tutaj. boję się samotności  wiesz? choć nie biegam już z lizakiem w ręce  dżinsowych ogrodniczkach i dwoma kitkami na głowie  to nadal drzemie we mnie dziecko  mała dziewczynka z wielkimi planami. po co mi dowód? po co mi ta świadomość  że odpowiadam teraz za każdy mój czyn? chcę nadal żyć w świecie iluzji  w świecie wyobrażeń  w świecie pozorów. pozwól mi na to.

cynamoon dodano: 8 maja 2013

oczekujesz ode mnie dojrzałości? oczekujesz, że będę zachowywać się jak dorosła a moje decyzje będą przemyślane i racjonalne? wybacz, nie chcę dorastać, nie chcę, by ta bańka, która teraz mnie osłania, nagle pękła. boję się świata, boję się jak bardzo może mnie jeszcze zranić każda minuta życia tutaj. boję się samotności, wiesz? choć nie biegam już z lizakiem w ręce, dżinsowych ogrodniczkach i dwoma kitkami na głowie, to nadal drzemie we mnie dziecko, mała dziewczynka z wielkimi planami. po co mi dowód? po co mi ta świadomość, że odpowiadam teraz za każdy mój czyn? chcę nadal żyć w świecie iluzji, w świecie wyobrażeń, w świecie pozorów. pozwól mi na to.

uśmiech. trzęsące się ręce. rozmazana szminka. zostawiająca czarne smugi maskara. poplątane włosy i ślady nacięć na nadgarstkach. któż to? nigdy jej tutaj nie widziałam  pierwszy raz spotykam się z oczami tak przeraźliwie wypełnionymi smutkiem. chcę podać jej rękę  przywitać się  ale ona robi dokładnie to samo  w tym samym momencie i dociera do mnie straszliwa prawda. ta zniszczona dziewczyna  to ja  to moje lustrzane odbicie. coś Ty ze sobą najlepszego zrobiła? wyglądasz strasznie  wyglądasz okropnie  wyglądasz na martwą. no już  chodź  daj rękę. pójdziemy we dwie  ja i Ty  jak dwie przyjaciółki  które spotkały się po latach. opowiesz mi mi wszystko  a ja będę Ci wiernie towarzyszyć  przez te ścieżki  które wypełnione bólem i cierpieniem codziennie przemierzałaś. tylko oddychaj  nie zatrzymuj się. pomogę Ci wyjść z tego emocjonalnego labiryntu  a potem znowu staniemy się jednością. zdrową  szczęśliwą  całkowitą.

cynamoon dodano: 8 maja 2013

uśmiech. trzęsące się ręce. rozmazana szminka. zostawiająca czarne smugi maskara. poplątane włosy i ślady nacięć na nadgarstkach. któż to? nigdy jej tutaj nie widziałam, pierwszy raz spotykam się z oczami tak przeraźliwie wypełnionymi smutkiem. chcę podać jej rękę, przywitać się, ale ona robi dokładnie to samo, w tym samym momencie i dociera do mnie straszliwa prawda. ta zniszczona dziewczyna, to ja, to moje lustrzane odbicie. coś Ty ze sobą najlepszego zrobiła? wyglądasz strasznie, wyglądasz okropnie, wyglądasz na martwą. no już, chodź, daj rękę. pójdziemy we dwie, ja i Ty, jak dwie przyjaciółki, które spotkały się po latach. opowiesz mi mi wszystko, a ja będę Ci wiernie towarzyszyć, przez te ścieżki, które wypełnione bólem i cierpieniem codziennie przemierzałaś. tylko oddychaj, nie zatrzymuj się. pomogę Ci wyjść z tego emocjonalnego labiryntu, a potem znowu staniemy się jednością. zdrową, szczęśliwą, całkowitą.

niewidzialna nić  która trzymała mnie usilnie przy Tobie  wreszcie została przerwana. uwolniłam się  wyszłam z Twojego cienia  wzięłam pierwszy  swobodny oddech. i wiesz? serce nie przestało bić  nie poczułam miażdżącej klatkę piersiową tęsknoty  nie uroniłam choćby jednej łzy. nadal żyję  nadal się uśmiecham  nadal mam powody  by codziennie otworzyć oczy. wiesz dlaczego? bo znalazłam kogoś  kto zaoferował mi o wiele więcej. kogoś kto dał mi miłość  kogoś kto zapewnił poczucie bezpieczeństwa  kogoś  kto nauczył moje serce nowej melodii. nie ma już miejsca dla Ciebie w moim życiu  skończyłam z Tobą. ruszaj dalej  przecież tak perfekcyjnie umiesz zabawiać się damskimi uczuciami.

cynamoon dodano: 8 maja 2013

niewidzialna nić, która trzymała mnie usilnie przy Tobie, wreszcie została przerwana. uwolniłam się, wyszłam z Twojego cienia, wzięłam pierwszy, swobodny oddech. i wiesz? serce nie przestało bić, nie poczułam miażdżącej klatkę piersiową tęsknoty, nie uroniłam choćby jednej łzy. nadal żyję, nadal się uśmiecham, nadal mam powody, by codziennie otworzyć oczy. wiesz dlaczego? bo znalazłam kogoś, kto zaoferował mi o wiele więcej. kogoś kto dał mi miłość, kogoś kto zapewnił poczucie bezpieczeństwa, kogoś, kto nauczył moje serce nowej melodii. nie ma już miejsca dla Ciebie w moim życiu, skończyłam z Tobą. ruszaj dalej, przecież tak perfekcyjnie umiesz zabawiać się damskimi uczuciami.

och kurwa ♥ :  teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: och kurwa ♥ :* do wpisu 8 maja 2013
Nawet gdy na niego patrzę  to nie czuję już niczego  ba  ja już nawet nie chcę na niego patrzeć  nie mam powodów by chcieć.

niecalkiemludzka dodano: 8 maja 2013

Nawet gdy na niego patrzę, to nie czuję już niczego, ba, ja już nawet nie chcę na niego patrzeć, nie mam powodów by chcieć.

Jestem zupełnie gdzie indziej  setki godzin od miejsca w którym byliśmy i choć wszystko boli  to wciąż się uśmiecham  pamiętam  że potrafiłeś jednym uściskiem wyrażać miłość  miałeś szare oczy i najpiękniejsze  najpiękniejsze wszystko  byłeś mój  a ja byłam Twoja  strasznie musieliśmy szarpać się o to ze światem ale skończyliśmy  zapomnieliśmy  chyba podczas którejś z walki zgubiliśmy powody  które wcześniej nie pozwalały nam przestać.

niecalkiemludzka dodano: 8 maja 2013

Jestem zupełnie gdzie indziej, setki godzin od miejsca w którym byliśmy i choć wszystko boli, to wciąż się uśmiecham, pamiętam, że potrafiłeś jednym uściskiem wyrażać miłość, miałeś szare oczy i najpiękniejsze, najpiękniejsze wszystko, byłeś mój, a ja byłam Twoja, strasznie musieliśmy szarpać się o to ze światem ale skończyliśmy, zapomnieliśmy, chyba podczas którejś z walki zgubiliśmy powody, które wcześniej nie pozwalały nam przestać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć